środa, 31 stycznia 2018

Pokrowiec na MacBook z podszewką w grzybki

Bardzo lubię realizować nietuzinkowe prośby moich znajomych. Może sama etui, które tu uszyłam nie ma w sobie nic nietuzinkowego, gdyby nie kontekst. Uszyłam je na prośbę znajomej, której nazwisko związane jest z grzybami. Etui to stało się prezentem dla jej partnera. 
Czarny materiał wodoodporny uzupełniła różowa bawełna w kolorowe grzybki.
Etui to wypełnione jest ociepliną odzieżową, dzięki której MacBook będzie bezpieczny. 
Na życzenie ma ono długą klapę, która zapinana jest nie tylko za pomocą gumki, ale także za pomocą magnetycznych zatrzasków.
Tak prezentuje się różowa, nietuzinkowa podszewka.
 Cała podszewka jest przepikowana z ociepliną.
Pokrowiec ma także dodatkową kieszeń zapinaną na rzep, która również pomieści niejedno.
Prezent praktyczny i oryginalny :)

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Trzy zestawy kosmetyczek

Znajoma myśląc o gwiazdkowych prezentach dla najbliższych poprosiła mnie o uszycie 3 zestawów kosmetyczek. Każdy składa się z kosmetyczki XXL (ok 32 cm szerokości, 33 cm wysokości i dno o szerokości 7 cm) oraz małej kosmetyczki idealnej do torebki (22 cm szerokości i 17 cm wysokości)

Pierwszy zestaw uszyłam z pięknej bawełny z łowickim wzorem i kogutami. W środku znajduje się czerwona bawełna w groszki.
Drugi powstał z bawełny w kolorowe piórka. W środku z kolei znajduje się bordowa bawełna w kropeczki.
Trzeci powstał z bawełny typu home dero w białą grafikę na czarnym tle. W środku znajduje się czerwona bawełna w kropeczki.
Podobno wszystkie kosmetyczki tak bardzo spodobały się nie tylko mojej znajomej, ale również jej partnerowi, że trudno im było się z nimi rozstać i zapakować je na prezent ;)

sobota, 27 stycznia 2018

Jelenie w torbie i na kosmetyczce

Czasami ludzie przypominają sobie o świątecznych upominkach w ostatniej chwili. Mój kumpel najwyraźniej należy do tego grona, bo grzecznie zapytał mnie na tydzień przed świętami, czy mam jeszcze czas, żeby uszyć torbę dla jego dziewczyny. Zrobił to, jak zobaczył u mnie kosmetyczkę w jelenie i zamarzyła mu się torba dla jego partnerki właśnie z tymi jeleniami. Musiałam mu wytłumaczyć, że szycie torby z bawełną na wierzchu będzie bardzo niepraktyczne, bo bawełna będzie przemakać, brudzić się i w dodatku wyblaknie w trakcie użytkowania. Wynegocjowałam uszycie torby z podszewką w jelenie i obiecałam, że jelenie będą wszędzie tam, gdzie będą bezpieczne. 
Dodatkowo do torby uszyłam niezbędnik kobiecy w postaci kosmetyczki.
Dobór pozostałych tkanin pozostawiony został mi.
Torbę uszyłam z czarnej tkaniny tapicerskiej, do której dołożyłam bordową naturalną skórę.
Jelenie znalazły się na podszewce oraz na wewnętrznej stronie zewnętrznych kieszeni zapinanych na magnetyczne napy.
W nawiązaniu do bordowej kieszeni podszewka kosmetyczki też jest bordowa :)
Mam nadzieję, że komplet ten był trafionym gwiazdkowym prezentem :)

czwartek, 25 stycznia 2018

Króliczka Eryka

Ta urocza króliczka powstała na prośbę mojej znajomej. Chciała ona podarować pewnej małej dziewczynce coś spersonalizowanego jej imieniem. Jednocześnie chciała, żeby było to coś, czego jeszcze nie szyłam dla innych dzieci. Sama zaproponowała króliczkę w nowym wydaniu.
Oto króliczka Etyka:
Króliczkę uszyłam z grubej dresówki z kolorze szarego melanżu. Jest to niesamowicie miły materiał, który w tym przypadku sprawdził się znakomicie :)
Króliczkę ubrałam w koralową sukienkę w drobne groszki z kieszonką, na której znalazło się imię nowej właścicielki tej maskotki.
Oczy, usta i nos namalowałam specjalną farbą do tkanin. 

wtorek, 23 stycznia 2018

Ciepły śpiworek do spacerówki z motywem jeleni

To drugi śpiworek do wózka jaki uszyłam! Tym razem dla małego Pawełka.
Powstał z połączenia hitowej bawełny w jelenie i czarnego minky. 
W środku ma podwójną warstwę ociepliny o łącznej grubości 4 cm. Pod bawełną znajduje się warstwa wodoodpornego ortalionu, który również chroni przed zimnym wiatrem.
Śpiworek uszyłam w komplecie z poduszką antywstrząsową zwaną motylkiem, która ma 2 wysokości mocowania.
Cały śpiworek dostosowany jest do rozłożenia pasów w spacerówce - szyję w końcu na wymiar ;)
Długość całkowita śpiworka to ok 96 cm, a jego szerokość to ok 50 cm. Zapinany jest na 2 zamki rozdzielcze, dzięki czemu przedni panel można całkowicie odpiąć. Co więcej mam Pawełka mówi, że w porównaniu do poprzedniego śpiworka, ten jest nieco szerszy i dłuższy i łatwiej jej się wkłada do niego, czy wyciąga z niego dziecko w butach i w dodatku maluch ma w nim więcej swobody. 
A tak prezentuje się poduszka antywstrząsowa.

sobota, 20 stycznia 2018

Jedyny w swoim rodzaju upominek na Dzień Babci

Już jutro Dzień Babci! W takim razie to najwyższy czas na pokazanie Wam co uszyłam na życzenie znajomej - 3 fartuszki kuchenne z napisami SUPER BABCIA!  Bo tak się składa, że ma ona w rodzinie 3 super bacie, które takie fartuszki dostaną już jutro :)
Każdy z fartuszków uszyłam z granatowej bawełny w duże gwiazdy - bo przecież niemal każda babcia to gwiazda gotowania :)
Żeby jednak nie było, że wszystkie będą takie same, to każdy z nich ma inny kolor kieszeni i troczki:
- amarantowe w małe małe gwiazdki;
- kremowe w małe brązowe gwiazdki;
- szare w małe białe gwiazdki.
Napisy na kieszeniach namalowałam specjalna farbą do tkanin.
I co powiecie na taki upominek?

czwartek, 18 stycznia 2018

Rudy, gruby jamnik z grzywką

Przed świętami uszyłam kolejnego jamnika. Tym razem miała to być maskotka przypinająca jamnika, dla którego właściciela został on uszyty. Jest to rudy jamnik długowłosy z lekką otyłością i z charakterystyczną blond grzywką.
Wymagania były wiec takie, żeby jamnik był grubszy od tego poprzedniego jamnika parówy i miał ową charakterystyczną grzywkę. 
I tak oto powstał ten uroczy, zabawny, karykaturalny jamnik.
Uszyłam go z grubej dresówki w ceglanym kolorze. 
Jest on standardowej długości (ok 45 cm) tylko jest szerszy od poprzedników. 
Wiem, że jamnik bardzo się spodobał :) Czekam na kolejne wyzwania!

wtorek, 16 stycznia 2018

Torebka przekazana na licytacje WOŚP

W tym roku oprócz lisiej poduszki podarowałam na lokalną licytację organizowaną podczas 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy także prostą torbę z wieloma kieszeniami.
Długo zastanawiałam się, co jeszcze uszyć oprócz poduszki.
Z pomocą przyszli mi znajomi, którzy postawili na torbę. Ten model to mój ostatni hit i wiedziałam, że na pewno znajdzie się chętna osoba do jej wylicytowania. 
W środku torebki umieściłam bordową podszewkę w kropeczki, która prezentuje się genialnie :)
Torebka została wylicytowana za bardzo przyzwoitą kwotę!
Oby się dobrze nosiła :)

niedziela, 14 stycznia 2018

Lisia poducha na licytację WOŚP

Już dziś kolejny 26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 
Biorę udział w organizacji finału w miejscowości, w której pracuję. 
W zeszłym roku uszyta przeze mnie na licytację sowia poduszka cieszyła się powodzeniem. W tym roku nie mogło na licytacji zabraknąć kolejnych gadżetów ode mnie. Jednym z nich jest nowy rodzaj poduszki: LIS!
Do uszycia tego lisa wykorzystałam pomarańczową bawełnę, pomarańczowe minky, które stanowi cały jej tył, biały polar oraz czarny cienki filc na oczy i nos. 
Oby i ta poduszka miała dziś powodzenie :) Rozpocznie ona licytację!

piątek, 12 stycznia 2018

Traktor w mniejszym wydaniu

Pamiętacie czerwony duży traktor Ksawerego? Była to przestrzenna poducha w kształcie traktora uszyta z miękkiego polaru. Tym razem zostałam poproszona o uszycie podobnego traktora w mniejszym wydaniu, który miał być typową przytulanką.
Wygląda on tak:
Ten traktor uszyłam również z miękkiego polaru. Tym razem jest on zielony. Do tego niebieskie elementy, komin i koła wycięłam z minky, a aplikacje w postaci oczu i uśmiechu z cienkiego filcu. 
Traktor ten ma ok 20 cm długości, 17 cm wysokości i szerokość ok 8 cm. 
Taki prezent dostał na gwiazdkę pewien mały chłopiec :)

środa, 10 stycznia 2018

Prosta rattanowa torba i kotwice

Przed świętami uszyłam całką sporą liczbę torebek, z których każda była jedyna w swoim rodzaju.
Wśród nich był klasyczny już model z tkaniny tapicerskiej imitującej rattan w kolorze grafitowym. Dobrałam do niej czarną skórę na kieszonkę. 
Torba ta ma ok 40 cm wysokości i 39 cm szerokości.
W środku, zgodnie z życzeniem, znalazła się szara bawełna w kotwice. 
P.S. Mam nadzieję, że nie zanudzam Was moimi torbami. ;)

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Nietypowy komplet z motywem jeleni

Takie upominki znalazła pewna Ewa pod choinką! Jej siostra poprosiła mnie o uszycie dla niej fartuszka w renifery w komplecie z kosmetyczką XXL. Wszystko to w połączeniu z amarantowymi dodatkami. Wyszedł taki nieoczywisty, ale bardzo fajny komplet.
Fartuszek ma standardowe wymiary dla szczupłej, dorosłej osoby. Ten genialny materiał w jelenie super ożywiły amarantowe troczki i kieszeń. 
Z kolei kosmetyczka ma w środku amarantową podszewkę.
I co powiecie na takie nietypowy zestaw?

sobota, 6 stycznia 2018

Street Baletnice - Iga i Lena

Dawno już nie było u mnie moich dużych królików tilda w strojach ulicznych baletnic. Myśląc o prezentach dla świątecznych dla moich kochanych dwóch dziewczynek - bratanicy mojej i bratanicy mojego partnera postanowiłam uszyć im takie oto królisie. 
Oba mają ok 60 cm wysokości i są jedyne w swoim rodzaju.
Dla trzyletniej Oli uszyłam króliczkę w miętowej spódniczce tutu, bluzeczce w słodkości oraz z czapką i getrami z szarej dzianiny. Roboczo króliczkę nazwałam Igą.
Z kolei dla dwuletniej Helenki uszyłam króliczkę w fioletowej spódniczce tutu, kwiecistej bluzce oraz z czapką i getrami z miętowej dzianiny. Tą króliczkę roboczo nazwałam Leną.
Mimo, że nie były to główne i najbardziej wyczekiwane prezenty gwiazdkowe, to i tak prezenty ucieszyły dziewczynki :)

czwartek, 4 stycznia 2018

Mała rattanowa listonoszka

Grono uszytych przeze mnie torebek powiększyło się o model małej listonoszki. Taką torebkę uszyłam na specjalne gwiazdkowe życzenie dla pewnej bardzo grzecznej pani Dorotki.
Wymagania były takie, żeby mieściła ona portfel i telefon, miała tylko długi regulowany pasek i wymiary ok 25 x 30 cm.
Wszystko to wzięłam pod uwagę i w ten sposób powstała torebka, która tak się prezentuje.
Do grafitowego materiału tapicerskiego imitującego rattan dodałam kieszonkę z czarnej naturalnej skóry.
W środku z kolei torebce tej nie brakuje niczego, co mają podszewki w dużych torbach. Jest kieszonka zapinana na zamek i tzw. wsówka na telefon.
Podszewkę uszyłam z bawełny z nadrukiem akwarelowych kwiatów.
I co powiecie na taką minimalistyczną torebkę?

wtorek, 2 stycznia 2018

Tipi po raz pierwszy!

Przed świętami podjęłam się uszycia pierwszego w moim życiu tipi. Miało ono stanowić komplet z uszytym już jakiś czas temu koszem do pokoju małej Oliwki. Kosz na zabawki był co prawda w chmurki na czarnym tle, a w środku miał chmurki na różowym tle. 
Razem z mamą Oliwi ustaliłyśmy na początku, że żeby nie było za ciemno i zbyt mrocznie, to tipi miało być z różowego materiału w chmurki z czarnymi dodatkami. Jednak różowego materiału nie mogłam nigdzie znaleźć. Doszłyśmy wiec do wniosku, że chmurki na czarnym tle będą się ładnie komponować z kropelkami na różowym tle. 
Tak wygląda efekt końcowy.
Szycie tego tipi zajęło mi sporo czasu. Jednak efekt końcowy jest bardzo fajny. Zadbałam o każdy szczegół.
Tipi to ma podstawę na bazie kwadratu o boku ok 120 cm. Jest więc bardzo duże. Spokojnie się w nim sama zmieściłam.
Mata do tipi miała być grubsza. Wypełniłam ją więc podwójną warstwą owaty o grubości łącznej 4 cm.  Całość przepikowałam dookoła, żeby owata nie przesuwała się podczas użytkowania ani podczas prania. 
Mata ma w każdym roku troczki do przywiązania jej do kijów. Dzięki temu dodatkowo stabilizuje ona całą konstrukcję tipi. 
W środku tipi znajduje się kieszeń z 2 przegrodami na zabawki. 
Na jednej ze ścianek znajduje się okienko ze sztywną ceratą w środku. Okienko można zasłonić za pomocą rolety. 
Mam nadzieję, że tipi będzie dla Oliwki świetnym miejscem do zabawy zarówno samemu jak z koleżankami :)