Etykiety

sobota, 6 stycznia 2018

Street Baletnice - Iga i Lena

Dawno już nie było u mnie moich dużych królików tilda w strojach ulicznych baletnic. Myśląc o prezentach dla świątecznych dla moich kochanych dwóch dziewczynek - bratanicy mojej i bratanicy mojego partnera postanowiłam uszyć im takie oto królisie. 
Oba mają ok 60 cm wysokości i są jedyne w swoim rodzaju.
Dla trzyletniej Oli uszyłam króliczkę w miętowej spódniczce tutu, bluzeczce w słodkości oraz z czapką i getrami z szarej dzianiny. Roboczo króliczkę nazwałam Igą.
Z kolei dla dwuletniej Helenki uszyłam króliczkę w fioletowej spódniczce tutu, kwiecistej bluzce oraz z czapką i getrami z miętowej dzianiny. Tą króliczkę roboczo nazwałam Leną.
Mimo, że nie były to główne i najbardziej wyczekiwane prezenty gwiazdkowe, to i tak prezenty ucieszyły dziewczynki :)

9 komentarzy:

  1. Cudne baletnice, trochę hipsterskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne królisie. Wiosną zapachniało.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Są zachwycające :) Aż buzia mi się sama uśmiechnęła na ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne :)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  5. I enjoyed over read your blog post.
    Your blog have nice information, I got good idea from this amazing blog.
    I am always searching like this type blog post. I hope I will see again…
    หนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń