sobota, 29 września 2018

Ciepły komplet dla małego strażaka

Niedawno szyłam pościel dla małego miłośnika straży pożarnej. Teraz dostałam od niego kolejne zamówienie - tym razem na ciepły komplet na jesień i zimę: czapkę i komin.
Uszyłam je z połączenia grubej dresówki, która od spodu ma meszek oraz cienkiej dzianiny. W ten sposób powstał komplet nie za gruby, a po prostu odpowiednio ciepły.
W takim zestawie chłody jesieni i zimy nie powinny być straszne :)

piątek, 28 września 2018

By zatrzymać lato na dłużej

Lato w tym roku przyzwyczaiło nas do pięknej i upalnej pogody. No ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. I tak się stało z naszym latem. 
Mam jednak coś, co pozwoli zachować lato na dłużej - niewiędnący, całoroczny, ogromny słonecznik!
Ma on 60 cm wysokości, a jego kwiat ma średnicę 25 cm. Liście i łodyga uszyte są z bawełny, a kwiat z filcu. Każdy płatek był pojedynczo wycinany. 
Kwiat jest tak ciężki, że łodygę musiałam wzmocnić dwoma sztukami giętkiego i grubego drutu. 

No to byle do następnego lata!

środa, 26 września 2018

Kokon niemowlęcy w słodkiej i stonowanej kolorystyce

Znajoma szukając upominku dla dziecka, które niedługo ma pojawić się na tym świecie zgłosiła się do mnie i poprosiła o uszycie kokona niemowlęcego. Jest to prezent praktyczny i ładny jednocześnie.
Ten kokon powstał z myślą o dziewczynce. Uszyłam go z tkanin, które wybrała znajoma: z białej bawełny w szare serduszka i minky w kolorze pudrowego różu.
Może na zdjęciach kokon nie wydaje się duży, ale ma on rozmiar standardowy dla moich kokonów - po rozłożeniu na płasko ma on ok 70 cm szerokości i 110 cm długości. Pomieści więc nawet kilkumiesięczne dziecko. 
Kokon ten jest w komplecie z poduszka antywstrząsową.

poniedziałek, 24 września 2018

Rożek dla Rozalki i mata do tipi dla Helenki

Ostatnio szyłam rzeczy przede wszystkim dla dzieciaków. Na tapecie były cukierkowe mięciutkie i milutkie rzeczy dla 2 małych dziewczynek.
Dla Rozalki, która za chwilę pojawi się na tym świecie uszyłam dwustronny rożek niemowlęcy. Jest to połączenie ślicznego pudorowo-różowego minky i ślicznej bawełny w jaskółki i łapacze snów. 
Ma on wymiary 80 x 80 cm. Wiązany jest na troczki. 
Z kolei dla pewnej Helenki uszyłam gwieździstą matę do tipi o wymiarach 110 x 110 cm. Z jednej strony jest różowa bawełna w srebrne gwiazdki. Z drugiej obłędne minky w wytłaczane gwiaazdki.

środa, 19 września 2018

Bawełniane ekotorby

Na bloga wracają dziś bawełniane ekotorby! Ostatnio w jednym z dyskontów, w którym uwielbiam robić zakupy ze względu na jakość produktów, nie dostaniesz człowieku normalnej reklamówki! Jak wyjdę z domu bez mojej ekotorby, bo akurat nie wychodzę z niego z zamiarem robienia sporych zakupów, to cierpię niezmiernie. Muszę wtedy bulić za wielką torbę sklepową, której nosić nie lubię, bo, jak dla mnie, jest mega nieporęczna. 
Także takie ekotorby są zbawieniem! Duże, poręczne, dwustronne, wielorazowe, ładne, zgrabne i każdy może mieć swoją jedyną i niepowtarzalną torbę.
Pierwsza  toreb, to liściasta dżungla z jednej strony i paprocie z drugiej.
Druga, to drobna łączka na granacie i biało-granatowe paski.
Ostatnia, to cukierkowa torba z uroczymi króliczkami z jednej strony i kamyczkami na brudnym różu z drugiej.
Jak widzicie każda jest inna i każda ma w sobie to coś :)

poniedziałek, 17 września 2018

Pościel do wózka dla małej Rozalki

Już za miesiąc moja przyjaciółka, z którą znamy się od zerówki, urodzi swoje pierwsze dziecko. Dla małej Rozalki uszyłam w prezencie od ciotki pościel do wózka. Tkaniny na nią wybrała przyszła mama. Jest to już pokazywane Wam połączenie uroczej bawełny w indiańskim stylu z miętowym minky. To jednak zupełnie nowa odsłona tego połączenia.
Nie jest to pościel do wózka jaką szyłam najczęściej, czyli pościel z kocykiem w postaci kwadratu. Ta pościel ma kocyk o wymiarach 55 x 77 cm. Dodatkowo kocyk jest gruby, bo wypełniony owatą o łącznej grubości ok 5 cm. To zgodnie z życzeniem przyszłej mamy. 
Poduszka ma wymiary 25 x 35 cm. 
Pościel zimą na pewno będzie dobrze zabezpieczać przed chłodem.

sobota, 15 września 2018

Ślubne króliczki

Taka urocza zakochana para wyruszyła dziś w podróż. To już czwarta para ślubnych królików jakie uszyłam. Prototypem były te szyte na ślub mojego brata. 
Pan Młody ma strój klasyczny dla moich króliczych młodych panów, czyli czarne spodnie, białą koszulę, szelki i muchę. Z kolei Panna Młoda ma koronkową górę sukienki połączona z trójwarstwową suknią. gdzie jedną warstwę stanowi tiul, a dwie bawełna. Do tego ma tiulowy welon. 
Zgodnie z życzeniem tym razem króliki nie mają włosów.
 Panna Młoda trzyma białe serce z inicjałami Młodych oraz datą ślubu.

czwartek, 13 września 2018

Małe torebki z ecoskóry

W ciągu ostatnich dni powstały u mnie kolejne torebki oparte na prototypie torebki, którą miesiąc temu uszyłam dla siebie. Po tym, jak zobaczyły ją moja mam i mama mojego partnera, to usłyszałam, że i one chcą mieć takie. Dodatkowo moja stwierdziła, że ja to mam dobrze, bo jak potrzebuję torebki, to mogę sobie ją uszyć, a nie latać po sklepach w poszukiwaniu czegoś idealnego. 
Dla mamy mojego partnera powstała torebka ze złotej nabłyszczanej ekoskóry i czarnego weluru tapicerskiego. W środku znalazła się podszewka w trójkąty w tonacji różu i fioletu.
Dla mojej mamy powstała torebka z szarej i srebrnej nabłyszczanej ecoskóry.
W środku znalazła się turkusowa podszewka z motywem roślinnym.

wtorek, 11 września 2018

Trapezowa torba w portugalskim klimacie

Na początku upalnego lata pokazywałam Wam torbę uszytą z tej pięknej wodoodpornej tkaniny w portugalskie kafelki. Wówczas była ona połączona z pikowanym granatowym poliestrem.
Dziś mam nowy model torby z wykorzystaniem portugalskich kafelek. Tym razem to torba w kształcie trapezu widocznie zwężająca się ku dołowi. Wodoodporny poliester połączyłam tu z granatową ecokórą, z której uszyty jest dół torby i rączki.
Torba ma 37 cm wysokości. W najszerszym miejscu ma 39 cm, a w okolicach dna 25 cm. Dno ma szerokość ok. 10 cm.
W środku znajduje się jednolita granatowa podszewka z kieszonką zapinaną na zamek oraz małą kieszonką na telefon. 
Cała torba zapinana jest na zatrzaska magnetyczny.

niedziela, 9 września 2018

Plecaki worki dla dwóch przedszkolaków

Do dwóch małych urwisów powędrowały na dniach dwa identyczne plecaki worki. 
Będą idealne do przedszkola czy na wycieczki.
Uszyłam je z wodoodpornych tkanin. Mają 31 cm wysokości i tyle samo szerokości oraz dno o szerokości ok 5 cm.
Szyjąc takie plecaki zostawiam długie sznurki, które można z łatwością skrócić i dostosować do wysokości dziecka.
W środku każdy z plecaków ma małą kieszonkę na drobiazgi. 
Plecaki mają też wszyte bawełniane metki, na których można wpisać imię dziecka.

sobota, 8 września 2018

Podaj Dalej 3/2018 - paczki wysłane

Trzecią w tym roku zabawę Podaj Dalej uznaję za zakończoną. Moje upominki są już u dziewczyn, do których miały trafić.
Dla Gosi prowadzącej blog Stare Pianino przygotowałam graficzną kosmetyczkę i granatowy koszyczek z białym wykończeniem. Do tego dorzuciłam gorzką i zdrową czekoladę ;)
 Dla OlKi z boga Papier Olki przygotowałam wakacyjną kosmetyczkę we flamingi oraz mini bukiet tulipanów. Do paczki dorzuciłam również zdrową, gorzką czekoladę.
Teraz u dziewczyn wyglądajcie kontynuacji zabawy :)

piątek, 7 września 2018

Kosz na zabawki dla małej Marysi

Ciocia małej Marysi zapragnęła z okazji urodzin obdarować ją nie zabawkami, a czymś, co je pomieści. Poprosiła mnie o uszycie pojemnego kosza na zabawki. 
Znając preferencję Marysi wybrała na bazę kosza piękną bawełnę we wróżki, do której dobrała szarą bawełnę w serduszka.  Ja te materiały połączyłam i wyszedł taki oto kosz.
Ma on 40 cm średnicy i 70 cm wysokości. Jest więc nieco wyższy niż większość koszy, jakie do tej pory szyłam.
Tego typu kosze usztywniam owatą tapicerską. Dzięki takiemu wypełnieniu można je bez problemowo prac w pralce. 

środa, 5 września 2018

Ochraniacz do łóżeczka małej Helenki

Po małej przerwie w publikacji postów, która wynikała z braku możliwości robienia zdjęć, wracam do Was z nowym wpisem. Na tapecie jest u mnie dziś cukierkowy ochraniacz do łóżeczka małej Helenki, która podobno w nocy nieźle szaleje i lata po całym łóżeczku. Tak więc ochraniacz jest na całe łóżeczko i ma ponad 3,5 metra długości,a jego wysokość, to 35 cm. 
 Uszyłam go z połączenia dwóch cukierkowych wzorów bawełny - króliczków na różowej łączce i kamyczków na brudnym jasnym różu. 
Ochraniacz w miejscu narożników łóżeczka jest przepikowany. W środku ma wypełnienie z owaty tapicerskiej o grubości 4 cm. 
A niebawem uszyj kolejny ochraniacz dla malutkiej Zuzi :)