poniedziałek, 30 maja 2016

Skrót kilku majowych wymianek i wygrane candy

Ostatnio biorę udział w sporej liczbie wymianek. I tak one mi się podobają, że nie potrafię z nich zrezygnować. Raz w miesiącu będę publikować post zbiorczy - podsumowujący dany miesiąc pod kontem wymianek. Udało mi się to w kwietniu. Teraz czas na kolejne podsumowanie - WYMIANKI MAJOWE.

Oto wymianka jaką zaproponowała mi Lena prowadząca blog W pokoju na poddaszu. Tej propozycji nie mogłam się oprzeć! Zobaczcie sami ile cudeniek dostałam: śliczna szkatułka, zamotek, 3 wisiorki, 2 bransoletki i do tego gratisy.
Ja z kolei dla Leny uszyłam rzeczy, które chciała w kolorach jakie sobie wybrała - kosmetyczka, poduszka podróżna i zwijany piórnik.

A teraz wymianki z facebook'owej grupy Wymianki ręcznych robótek.

1. Efekt wymianki z pewną Sylwią. Wymianka na bogato: duża taca i 2 świeczniki decupage :)
W zamian ode mnie poleciał do Sylwii kolorowy bukiet 12 tulipanów:

2. Super wymianka z Urszulą- artystką prowadzącą Galerię Bałagan. W paczce znalazłam małą tacę, zawieszkę, broszkę i 2 pierścionki:
W zamian dla Uli przygotowałam torbę z kotem:

3. Genialna wymianka z pewną Alicją, która wyszydłkowała mi upominek na Dzień Dziecka dla pewnej uroczej dwulatki - śliczną królisię ze stojącymi uszami!
A za fioletową króliczkę uszyłam fioletowo-żółty bukiet tulipanów na Dzień Mamy :)

4. A od pewnej Niki otrzymałam genialną szydełkową kosmetyczkę:
Kosmetyczkę otrzymałam w zamian za rękawice kuchenne folklove:

A na koniec chciałam pochwalić się wygranym Candy na blogu Rękodzieło Joanny. Piękna serwetka, której kolor mogłam sama wybrać.

niedziela, 29 maja 2016

Kosmetyczki w odcieniach szarości

Do tej pory szyłam tylko i wyłącznie kosmetyczki w folkowy wzór. Tym razem jednak czas na coś innego! Na 2 kosmetyczki z szarą bawełną w roli głównej. Każda z nich jest jednak totalnie inna.
Pierwsza, to duża kosmetyczka z szerokim dnem uszyta dla koleżanki, która dostała kiedyś ode mnie małą kosmetyczkę do torebki. Tym razem potrzebowała większej i bardziej pakownej. Jako, że jest to osoba, która na widok każdego mojego uszytego słonia reaguje bardzo entuzjastycznie, to postanowiłam uszyć jej kosmetyczkę w słonie. Szarą bawełnę w urocze słoniki połączyłam z fioletowym wnętrzem i fioletowym zamkiem. 
Najważniejsze jest to, że kosmetyczka bardzo się podobała i spełniła oczekiwania związane z pojemnością :)
Druga kosmetyczka jest idealna do torebki. O jej uszycie zostałam poproszona w ramach jednej z wymianek. Zamawiająca poprosiła o uszycie jej z szarej bawełny w serduszka. O środkowej bawełnie nie było mowy, dlatego dobrałam ją sama - zielona bawełna w gwiazdki. 
Co powiecie na taką odsłonę kosmetyczek?

piątek, 27 maja 2016

Worek o wielu zastosowaniach

Znajomi szukali prezentu na urodziny dla swojego ojaca. Wpadli na tradycyjny pomysł. Jakaś butelka zacnego trunku i do tego zdrapek ilość spora. A w co to zapakować? W worek imitujący worek z pieniędzmi.
Zostałam zaangażowana w jego szycie. Uszyłam go w ostatniej chwili.
Powstał z surówki bawełnianej. Aplikacja, jak to u mnie często bywa, wycięta została z filcu.
A dlaczego worek ten może mieć wiele zastosowań? Bo nie jest to opakowanie na prezent, które tylko do tego można przeznaczać. Co teraz będzie w nim trzymane? Nie mam pojęcia! Ale na pewno można w nim trzymać wiele rzeczy i może okazać się przydatny zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci.

środa, 25 maja 2016

Filcowa torba z kolorowym kotem

To kolejna propozycja torby dla kociary, Tym razem z wesołym kotem w kolorowe grochy. Uszyła ją dla dziewczyny, która lubi kolory, niebanalne zestawienia i kocha koty. Zażyczyłam ona sobie kolorowego kota. Mógł być w kropki, groszki albo paski. Reszta wyboru należała do mnie.
Po raz pierwszy naszyłam na torbę aplikację z tkaniny tapicerskiej. Wśród próbników tkanin, jakie dostałam od znajomego, znalazłam taką w kolorowe grochy. To ją wybrałam na kocią aplikację. Tkaniny takie prują się o wiele bardziej od bawełny. Najłatwiejszym, a jednocześnie najlepiej wyglądającym sposobem na ich poskromienie jet obszycie ich gęstym zygzakiem. 
Do obszycia kota wybrałam czarną nitkę. Dzięki temu udało mi się nawiązać do czarnych rączek, które w tych torbach wyglądają o wiele atrakcyjniej niż rączki szare. 

poniedziałek, 23 maja 2016

Baletnica Józefina

Oto najbardziej kolorowy królik w stylu Maileg w moim wydaniu. Baletnica Józefinka w różowej bluzie i turkusowej spódniczce z tiulu - to energetyczne i bardzo dziewczęce połączenie kolorystyczne jest genialne!
Spódniczkę robiłam (nie szyłam). Jest to przeplatana, plątana spódniczka tutu. Efekt końcowy jest genialny. Gęsta, rozkloszowana, wielowarstwowa - rodem z baletu. Z tego samego tiulu zrobiłam coś w stylu fascynatora i doszyłam przy uchu króliczki.
A na koniec słów kilka o bluzie! Coś takiego szyłam pierwszy raz i choć nie jest idealnie, to jednak najgorzej nie jest. Uszyłam ją z niełatwego do szycia materiału, czyli elastycznej dzianiny w stylu cienkiej dreswóki. Bluza ma komin. Wykrój do niej tworzyłam samodzielnie. A szycie ubrań na te króliki, które ramion nie mają nie jest najłatwiejsze, bo ubrania trudno się na nich układają. Trzeba cierpliwości i czegoś, czego jeszcze nie mam - wprawy w szyciu ubrań ;) 

sobota, 21 maja 2016

Wzięłam udział w majowej wymiance u AnGer

To kolejna wymianka u Anni na blogu Biżuteria i rękodzieło AnGer.
Tym razem tematyka wymianki miała być związana z majem, mogła być vintage ale nie musiała. W paczce miały znaleźć się tylko prezent i przydasie.
Swoją paczkę wysyłałam do Beaty prowadzącej blog Szczęśliwy Zakątek. Nie szyłam nic w stylu vintage. Postawiłam na to, co mi kojarzy się z majem. Czyli rozpoczęcie sezonu żeglarskiego. Uszyłam więc kosmetyczkę z marynistycznej bawełny i 3 tulipany w plażowych barwach (piasek i morze). Do tego dołożyłam obowiązkowe przydasie i nieobowiązkowe słodkości.
Swoją paczkę dostałam od organizatorki czyli Ani. A w niej cudowna szkatułka ze zdobieniem wykonanym metodą decupage, zestaw koralikowej biżuterii, którą już ukradła mi mama, przydasiowa tasiemka i kocia naszywka oraz wiosenny mini-notes. Aniu raz jeszcze wielkie dzięki :)

czwartek, 19 maja 2016

Majowe tulipany

Z tulipanami nie jest mi nudno. Ciągle w moim zbiorze materiałów pojawiają się tkaniny w nowych wzorach i kolorach. Ciągle także pojawiają się opcje uszycia nowych zestawień kolorystycznych. A szyję tulipany na różne okazje. W maju króluje oczywiście dzień matki. Ale zaczął się także sezon ślubów. ruszyły komunie. Zawsze to fajny upominek urodzinowy/imieninowy, prezent na rocznicę, czy element wymiankowych paczek.

Po raz pierwszy uszyłam tulipany w pastelowym zestawieniu błękitu i różu. Ten bukiet z 9 tulipanów stał się prezentem ślubnym. Moim zdaniem świetnie nadawałby się także jako prezent z okazji komunii.
Ten kolorowy bukiet złożony z 12 tulipanów uszyłam w ramach 1 z wymianek. Nie ma w nim 2 identycznych tulipanów. 
Bukieciki z 3 tulipanów bardzo mi się podobają. Tym razem składał się on z intensywnie różowych kwiatków.
Dla znajomej, która została ostatnio mamą uszyłam bukiecik złożony z tulipanów w biało-szary zygzak. Takie tulipany szyłam po raz pierwszy. 
Kolejne to tulipany uszyte na jedną z wymianek. Kolory plaży - piasek i morze ;)
 A na koniec piękne połączenie fioletowej bawełny w groszki i jednolitej żółtej. 

wtorek, 17 maja 2016

Szyte litery: WOJTUŚ

Szarości królują ostatnio w pokojach maluszków. Ja jestem fanem takich kolorów, bo szary można połączyć z każdym innym kolorem i wygląda zawsze genialnie. U dziewczynek króluje połączenie z różowymi dodatkami, a u chłopców z żółtym lub z bielą. Bardzo często dodatki w pokojach dziecięcych przyjmują również stonowane kolory. 
I właśnie o uszycie tego typu dodatku dekoracyjnego zostałam poproszona przez pewną świeżo upieczoną ciocię. Mały Wojtuś otrzymał od niej girlandę ze swoim imieniem wykonaną przeze mnie. 
Zamówienie jakie otrzymałam było bardzo konkretne - napis z połączenia liter z szarej bawełny w groszki i białej bawełny. Wyszło bardzo delikatnie i uroczo. do zestawu dołączyłam zwykłą białą bawełnianą tasiemkę.
"Ś", to jedyna z liter, która usztywniona została wprowadzonym do środka drutem. Bez tego zabiegu jej końce ściągały się do środka i wyglądała ona na 2 razy mniejszą od pozostałych liter. 

niedziela, 15 maja 2016

Rękawice kuchenne FOLKLOVE w ciemniejszym wydaniu

Moja koleżanka, dla której uszyłam sowie rękawice kuchenne jest teraz naczelnym kucharzem pewnego Vegebaru w Świnoujściu. Najwidoczniej stała się ona fanką moich rękawic, bo poprosiła mnie o uszycie kolejnej pary, tym razem z myślą o jej pracy. Zaproponowałam jej ciemniejsze, a co za tym idzie bardziej praktyczniejsze rękawice. Wybór padł na folkową bawełnę w czarnym odcieniu. Połączyłam ją z jednolitą ciemnozieloną bawełną. 
Rękawice przepikowałam w środku z każdej strony. Od zewnątrz pikowanie jest tylko od strony spodniej z jednolitą bawełną,
Jak widzicie jest to ciemniejsza odsłona rękawic folklove - te jaśniejsze mogliście widzieć już wcześniej :)

piątek, 13 maja 2016

Praktyczny zwijany piórnik

To dopiero nowość! Kolejny uszytek jakiego u mnie jeszcze nie było: ZWIJANY PIÓRNIK!
O jego uszycie zostałam poproszona w ramach jednej z wymianek. Jego kolorystyka została jasno określona. Mimo, że wcześniej nie szyłam takich piórników, to wiedziałam, że nie może to być trudne! 
Uszyłam więc dość długi piórnik (ok  45 cm długości) mieszczący sporą liczbę długopisów i ołówków (tu przegródki są różnej grubości) oraz coś większego, bo jedna kieszonka jest o wiele szersza od pozostałych.Cały piórnik jest zawiązywany.
Żeby było widoczne miejsce górnej wysokości kieszonek/przegródek obszyłam je dekoracyjnym ściegiem w szarym kolorze. 
Przyznam, że jak dla mnie piórnik wyszedł super :)

środa, 11 maja 2016

Kocyk i rogal do karmienia w szaro-białej odsłonie

Oj, dawno już nie szyłam takiego zestawu! 
To rogal do karmienia i kocyk minky. Uszyte są z tych samych materiałów, czyli bardzo ładnego szarego minky i białej bawełny w duże szare gwiazdki. Stonowana kolorystyka unisex nie przytłacza dziecka i fajnie dopasowuje się do wszelkich innych kolorów.
Ten kocyk ma niestandardowe jak na moje szycie wymiary. W większości moje kocyki mają wymiar 100x80 cm. Tym razem zostałam poproszona o uszycie kocyka w szarych barwach do wózka. Ten kocyk ma wymiary 70x70 cm. W środku znajduje się ocieplina. Całość jest przepikowana - w trakcie prania ocieplina nie powinna się przesuwać. Z jednej strony wszyłam kolorowe tasiemki, którymi dziecko będzie mogło się bawić.
Poduszka z kolei wygląda w ten sposób. Mam nadzieję, że spełni swoje 2 funkcje: ułatwi karmienie i zapewni stabilizację chwiejnie siedzącemu maluszkowi ;)

poniedziałek, 9 maja 2016

Spersonalizowana filcowa torba

Nigdy nie spodziewałam się tak ogromnego zainteresowania moimi torbami! Cieszy mnie ono bardzo. Jednocześnie pomysły zamawiających na to, co ma znaleźć się na torbie niejednokrotnie mnie zaskakują. Tym razem padło pytanie: "Możesz uszyć mi torbę z literami M,A,K w ramkach z zawieszkami w formie serduszek? Nie mam zdjęcia, ale z pewnością wiesz, o co mi chodzi". Pierwsze, co mi do głowy przyszło to to, co widzicie na zdjęciach :) Moja wizja tego została przeniesiona na ambitną paintową grafikę przez bardzo zdolną osobę i przesłane do akceptacji. Trafione! Nie pozostało mi nic innego jak zrealizować zamówienie na bardzo indywidualną torbę z inicjałami bliskich sobie osób. 
Litery i serca wycięłam z cienkiego filcu i naszyłam na torbę. Z kolei ramki i sznurki od sercowych zawieszek są wyszyłam gęstym zygzakiem.
Jak widać każdy może mieć własną oryginalną i niepowtarzalną torbę. Wystarczy fajny pomysł i realizacja albo znalezienie kogoś, kto pomysł ten zrealizuje ;)

sobota, 7 maja 2016

Prywatna wyminka z "Doni dekupażowe love"

Na facebook jest bardzo fajna grupa wymiankowa "Wymianki ręcznych robótek". Tam  wymienia się ze sobą wiele zdolnych osób. Ja nie szyję rzeczy na zapas, więc nie miałam nic konkretnego do zaproponowania. Napisałam post, że chętnie wymienię się na rzeczy, które mnie interesują, a w zamian mogę uszyć coś na życzenie.
Jedną z pierwszych osób, które zareagowały była Donata prowadząca profil Doni dekupażowe love.
To moja kolejna wymianka na bogato :)
Od Doni dostałam to, co chciałam plus tematyczny gratis. Dostałam piękny folkowy chustecznik oraz chustecznik w róże i i deseczkę w słoneczniki, o które poprosiłam z myślą o mamie. Do tego doszła jeszcze piękna deseczka do powieszenia z tematem krawiecki.
Ja Donacie zgodnie z jej życzeniem uszyłam torbę filcową z Pyzą Łowicką, o której już pisałam oraz gratis bukiet 7 tulipanów w kolorystyce pasującej do kolorów jej salonu. 
Prawda, że to moja kolejna udana wymianka? Jeżeli chcecie się ze mną na coś wymienić - piszcie :) A jeżeli szukacie pięknych i starannie wykonanych dekupagowych gadżetów, to polecam pytać o nie u Donaty. Ona z dużym zaangażowaniem i dbałością o szczegóły spełnia życzenia innych :)

piątek, 6 maja 2016

Poduszki podróżne - idealne na wakacyjny czas

Majówka za nami! Sezon urlopowy rozpoczęty! 
A co w podróży przydaje może się przydać i dzieciom i dorosłym? Poduszki podróżne, które sprawiają, że drzemka w czasie jazdy staje się przyjemniejsza i wygodniejsza. 
Oto kilka uszytych przeze mnie poduszek podróżnych dla małych i dużych. 

Pierwszą uszyłam dla kilkuletniej dziewczynki. Śliczne fioletowe minky połączyłam z bawełną w kolorowe jeże. Mam nadzieję, że z nią podróż jest weselsza!
Kolejna powstała z myślą o dorosłej osobie. Szare minky zostało połączone z jednolitą chabrową bawełną - o takie kolorystyczne połączenie zostałam poproszona. 
A teraz ostatnia, uszyta kilka miesięcy temu. Czerwone minky połączone z szarą bawełną w gwiazdki i napis z czerwonego filcu. Pracochłonna, ale było warto :)