poniedziałek, 23 października 2017

Fartuszki dla mamy i córki

Granatowa bawełna z folkowym motywem ma u mnie praktycznie monopol jeżeli chodzi o dotychczas uszyte fartuszki kuchenne.
Tym razem uszyłam komplet fartuszków dla mamy i jej małej córki. 
Oba fartuszki mają czerwone kieszonki na kuchenne drobiazgi. Są też wiązane na szyi oraz klasycznie w pasie. Mają prosty krój. 
Fartuszek dla mamy ma ok 
Z kolei fartuszek dla córki ma ok 56 cm szerokości oraz 60 cm długości - w przypadku dziecka miał to być fartuszek za kolano, a nie tak jak w przypadku mamy przed kolano.
Folkowa bawełna super sprawdza się w kuchni! Duża liczba kolorów i wzorów sprawia, że ewentualne plamy mniej rzucają się w oczy ;)

piątek, 20 października 2017

Prosta rattanowa torba - odsłona II

Pierwsza prosta rattanowa torba cieszyła się sporym zainteresowaniem. Już wtedy pisałam, ze szykuję się do szycia kolejnej. Oto ona:
Jako, że zarówna pierwsza, jak i ta byłby szyte dla znajomych z pracy, to zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby były w stanie je odróżnić. Ni mogłam zmienić koloru tkaniny zewnętrzenej, bo obie chciały z tej samej. Zmieniłam więc detale.
I tak oto najnowsza torba w tym modelu ma asymetryczne kieszenie z przodu. Nie był to zabieg zamierzony, ale wyszedł sam z siebie, bo koleżanka chciała mieć jedną kieszeń z czarnej skóry. Wśród skrawków naturalnych skór jakie posiadam, czarne fragmenty były najmniejsze. Z tego powodu kieszeń ze skóry musiała być mniejsza. Moim zdaniem i tak wygląda to bardzo fajnie.
Kolejny element różniący obie torby, to dekoracyjny zamek z przodu na skórzanej kieszeni, który tym razem wszyłam poziomo, a nie pionowo. 
Kolejna różnica, to kolor metalowych elementów - w pierwszej torbie były one srebrne, a w tym przypadku są złote. 
Torba zapinana jest na zamek.
W środku znajduje się podszewka z jasnobeżowej bawełny w grafitowe róże. 
Wnętrze torby kryje w sobie kolejne 2 kieszonki - jedna zapinana jest na zamek, a druga to "wsówka" np. na telefon. 
Na tym nie koniec! Kroi się już kolejna taka torba!

środa, 18 października 2017

Gruszka XL - zapraszam na CANDY!

Ledwo rozpoczęłam moją przygodę z szydełkiem, a już mam dla Was niespodziankę. 
Ćwicząc szydełkowe sploty znudziły mnie koszyczki i postanowiłam spróbować zrobić szydełkową gruszkę. Jako, że wyszła całkiem fajnie, a dodatkowo od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem zorganizowania candy u siebie, to postanowiłam, że właśnie ona będzie do wygrania!
Gruszka wykonana jest ze sznurka o średnicy 5 mm. Jest spora - ma wysokość 40 cm!
Zasady zabawy:
1. Należy posiadać bloga
2. W komentarzu proszę wyrazić chęć udziału w zabawie
3. Proszę umieścić baner na pasku bocznym bloga
4. Miło mi będzie, jeżeli dołączysz do grona moich obserwatorów
5. Wysyłka tylko na terenie Polski.

Losowanie zwycięscy nastąpi w ciągu 5 dni od zakończenia zabawy!
Powodzenia :)

poniedziałek, 16 października 2017

Ślubne króliki

Ponad 2 lata temu uszyłam ślubną parę królików dla brata i bratowej. Był to upominek z okazji ich ślubu. Teraz poprosili mnie oni o uszycie podobnych królików dla ich znajomych, którzy w ten weekend wzięli ślub. Króli są spersonalizowane za pomocą koloru włosów odpowiadających kolorom włosów młodych. Durga rzeczą, która także je personalizuje jest serce, którym złączone jest są ich ręce z napisanymi imionami oraz datą ślubu.
Panna młoda ma czarne włosy spięte w kok. Górę jej sukni wykończyłam koronką. Dół sukni jest złożony z dwóch warstw, na które składa się bawełna i tiul. Spódnica ma kontrafałdy i wykończona jest tasiemką z kwiatkami. Tą samą tasiemką spięłam też tiul, który tworzy welon.
Młody ma tradycyjne dla moich Panów Młodych czarne spodnie z szelkami, muchę oraz białą koszulę z guzikami, której rękawy wykończyłam mankietami.
Króliki mają ok. 50 cm wysokości. 
Napis na sercu powstał przy użyciu specjalnego mazaka do tkanin. Wygląda niemal jak nadrukowany ;)
Taki upominek jest na prawdę fajną pamiątką. 

sobota, 14 października 2017

Torby hobo - ratta w połączeniu z koronkami i słodkimi jeżami

Torby z tego materiału robią szał!
Ostatnio powstało u mnie 2 kolejne torby hobo z grafitowej imitacji rattanu, czyli mocnej tkaniny tapicerskiej. 
Ten materiał jest niesamowity! W zestawieniu z szarościami i granatami wpada w zimny szaro-granatowy odcień. Z kolei w połączeniu z czernią wpada w odcienie grafitu i czerni. 
Pierwsza torba ma podszewkę z bardzo ładnej i stonowanej szarej bawełny z grafiką imitującą koronkowe kwiaty. Wygląda to na prawdę fajnie.
Z kolei druga torba ma podszewkę z bawełny w urocze jeże.
P.S. Zwierzęce motywy znajdą się już niebawem we wnętrzach kolejnych toreb ;) Wypatrujcie!
Mam nadzieję, że obie torby będą się super nosiły!

czwartek, 12 października 2017

Komplet dla małej Helenki

Kolejny zestaw złożony z kocyk, poduszki, kostki i żyrafy uszyłam dla małej Helenki.
Jako, że mam dziewczynki jest przedszkolanką, to w nawiązaniu do tego na zestaw została wybrana bawełna w rysunki niczym z zeszytu przedszkolaka, a do niej dobrane zostało jasno -szare minky, które jak się później okazało idealnie pasuje do koloru wózka.
Kocyk ma ok 100 na 80 cm, W środku znajduje się warstwa ociepliny. 
Zarówno poduszka, jak i kocyk są dwustronne. 
Zostałam poproszona o spersoanalizowanie zestawu imieniem dziewczynki. Postanowiłam naszyć imię wycięte z cienkiego filcu na poduszkę od strony minky. 
Zabawki, które weszły w skład kompletu, to klasyczni ulubieńcy maluchów. Kostka sensoryczna grzechocze i szeleści, a żyrafa mieści się nawet w najmniejszych dłoniach :)