czwartek, 19 września 2019

Niepowtarzalne nerki

Sezon na szycie nerek nie skończył się u mnie wraz z latem! Uszyłam ostatnio 3 nowe nerki. 
Pierwsza z nich to mniejszy model mieszczący w zasadzie telefon i klucze plus ewentualnie mały portfel. Nerka ta ma fantastyczny wzór łapaczy snów na wodoodpornym czarnym poliestrze.
Druga nerka w komplecie z saszetką jest większa i  uszyta została z kolorowego weluru tapicerskiego w geometryczne wzory.
Trzecia jest również w komplecie z saszetką i uszyłam ją z poliestru wodoodpornego w róże i pszczoły.
A przed sobą mam do uszycia kolejne nerki :)

środa, 18 września 2019

Torba z washable kraft paper

Na swoim koncie mam uszycie 2 w historii mojego szycia torby z washable kraft paper, czyli wodoodpornego papieru określanego jako wegańska skóra. Tym razem połączyłam papier w 2 kolorach, czyli czarny i bordowy. Do tego dodałam paski w formie pięknej plecionki.
Co prawda, szycie takiej torby jest wyzwaniem, szczególnie jeżeli chce się wszyć do niej podszewkę. Sam papier teoretycznie jest łatwy w szyciu, ale ja i tak wolę szycie toreb materiałowych, filcowych, czy z ekoskóry. Jak na razie papier jest u mnie na ostatnim miejscu. Niemniej jednak ta torba wyszła przyzwoicie. 
Ma ona ok 40 cm wysokości i 40 szerokości. Dno ma ok 14 cm szerokości. Zapinana jest ona na nap magnetyczny, a w środku ma podszewkę z kieszonką na zamek i drugą na telefon. 
Torba ta jest na prawdę pojemna i na pewno długo posłuży.

wtorek, 17 września 2019

Dwustronne shopperki

Ekotorby! Bez nich nie wyobrażam sobie życia! Swoją ekotorbę nosze ze sobą wszędzie - do pracy targam w niej jedzenie, mam ją w torebce zawsze jak na zakupy idę :) Moja pierwsza torba jest ze mną już od ponad roku i nic się z nią nie dzieje. Postanowiłam uszyć sobie drugą. Tak wygląda moja nowa dwustronną torba.
A oprócz swojej uszyłam takie 2 jesienne torby. Pierwsza to jabłuszka połączone z biało-czarną pepitką.
Druga to liście paproci w złocie, brązach i rudościach połączone z ważkami na szarości.
Wszystkie torby mają 40 na 45 cm i są dwustronne. Są dużo bardziej pojemne od tych dostępnych w sklepach, nie kurczą się w praniu i są bardzo wytrzymałe.

poniedziałek, 16 września 2019

Mój eleganci okrąglak

Od pewnego czasu chodził mi po głowie plan uszycia małej okrągłej torebki. A jako, że jestem zakochana w butelkowej zieleni i po tapicerowaniu fotela z PRL zostały mi skrawki pikowanego weluru tapicerskiego właśnie w tym kolorze, to z niego postanowiłam uszyć tą torebkę. 
Dzięki temu kolorowi i tej fakturze wyszła mi na prawdę elegancka torebka. Mimo, że za złotem nie przepadam, to jednak w tym wypadku nie mogłam odmówić sobie użycia złotych dodatków, jak metalowe elementy paska i zamek.
Torebka ma średnicę 21 cm i ok 5 cm średnicy. W środku ma wodoodporną podszewkę z kieszonką. Ta torebka mieści portfel, telefon, ekotorbę i kilka innych pierdół. Do kieszonki z przodu też można coś wrzucić :)

czwartek, 12 września 2019

Zając

Proszę Państwa oto ZAJĄC!
Taką poduszkę uszyłam zgodnie z życzeniem znajomej o tak uroczym nazwisku. W sumie, to było życzenie jej nastoletniego syna, który taką poduszkę chciał mieć w pokoju. 
Zając uszyty jest z połączenia pomarańczowej bawełny w kropeczki i ciemnoszarego minky. Detale są z filcu.
Poduszka ta uroczo prezentuje się zarówno z uszami do góry jak i spuszonymi w dół :)

piątek, 6 września 2019

Bardzo duża weekenderka

W końcu mam własnoręcznie uszytą i jedyną w swoim rodzaju torbę wyjazdową. Co prawda nazwa wykroju, który kupiłam określał ją jako weekenderkę, ale dla mnie jest ona tak duża, że spokojnie można się w nią spakować na tygodniowy wypad :)
Uszyłam ją z połączenia wodoodpornego poliestru w kolorowe liście paproci. Połączyłam go z czarnymi dodatkami, w tym parcianymi paskami i pikowaną ekoskórą, z której uszyłam kieszeń z przodu, dno i boki.
Torbę miałam już jeden raz w użyciu i muszę przyznać, że choć spakowałam w nią wszystko czego potrzebowała, to i tak miejsce na dodatkowe rzeczy nadal było :)