wtorek, 23 sierpnia 2016

Grafiotowo-biszkoptowa nerka z marynistycznym wnętrzem

Tego lata odkryłam swoją nową miłość - nerki! Zakochana w nich uszyłam dla siebie kolejną. Tym razem z alcantary. Mama dostęp do dużej ilości tej grafitowej i próbek różnych materiałów tapicerskich, z których mogę uszyć klapkę nerki. 
Dla siebie wybrałam połączenie grafitu z biszkoptową alcantarą. 

Nerką tą jestem zachwycona. Świetnie pasuje do różnych stylizacji - zarówno bardziej eleganckich, codziennych, jak i sportowych.
Na podszewkę mojej nerki wykorzystałam marynistyczną bawełnę w stery.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Tilda Sweetheart - pirat Ksawery

Macie często tak, że jak coś uszyjecie, to wiecie, że to nie był ostatni raz? Ja mam tak często, choć zdarzają się też przypadki, że po uszyciu czegoś mówię sobie "Już nigdy więcej!" - ale słowa nie dotrzymuję ;)
W przypadku mojej pierwszej lalki Tilda Sweethear wiedziałam, że to nie ostatnia taka lala uszyta przeze mnie. Nie musiałam długo czekań na okazję uszycia kolejnej. Przez mamę Oli, która otrzymała ode mnie różową lalę zostałam poproszona o uszycie czegoś na roczek niejakiego małego Ksawerego. Od razu zaproponowałam pirata Sweetheart. Pomysł zyskał aprobatę i ....
OTO ON - PIRAT KSAWERY!
Tym razem musiałam ubrać lalkę jak chłopca. Posłuchałam pewnej trafnej porady i ubrałam pirata w dżinsowe portki. Do tego uszyłam czerwoną koszulkę z marynistycznym motywem i granatową apaszkę w kotwice identyczne jak na koszulce. 
Jak na prawdziwego pirata przystało Ksawery ma przepaskę na oku.  
Z kolei na głowie Ksawery ma bandamkę z wyszytym imieniem! Wreszcie mam maszynę, która ma możliwość wyszywania imion, więc mogę wszystko personalizować!

piątek, 19 sierpnia 2016

Małe CANDY z okazji 200 posta!

Sama nie wierzę, że dzisiejszy post jest już 200 wpisem opublikowanym na moim blogu! Z tej okazji mam dla Was blogowe rozdanie! Candy z okazji okrągłego 200 wpisu!
Dla tego, do kogo szczęście się uśmiechnie przygotowałam pojemną romantyczną kosmetyczkę oraz brelok słonik.
Zabawa trwa od dzisiaj przez 2 tygodnie, czyli do czwartku 01.09.2016 r. do godziny 24:00.

Zwycięzcę ogłoszę w ciągu trzech kolejnych dni.

Zasady są proste:
1. Zgłoś chęć udziału w komentarzu poniżej.
2. Udostępnij podlinkowany baner na swoim blogu lub, jeżeli nie posiadasz bloga, udostępnij link na facebooku.
3. Zostań publicznym obserwatorem mojego bloga (jeżeli jeszcze nim nie jesteś).
4. Miło mi będzie, jeżeli polubisz mój profil na facebooku i na instagramie.
5. Osoby anonimowe proszę o pozostawienie adresu e-mail.
6. Wysyłka tylko na terenie Polski.

No to startujemy z zabawą! 
Zapraszam!

środa, 17 sierpnia 2016

Breloczki "słonie na szczęście"

Czy słoń na szczęście to tylko ten z podniesioną trąbą? Moja imienniczka uważa inaczej. Wygrzebała gdzieś w internecie zdjęcie uroczego słonia z trąbą spuszczoną w dół i poprosiła mnie o uszycie jej takiego. Misję wykonałam i to o razu trzykrotnie!
Moje 3 urocze słonie zamieniłam w breloczki. 
Każdy z nich uszyłam z materiałów tapicerskich, w których próbniki zaopatrzył mnie znajomy. Uszy  i ogony wycięłam z kolei z cienkiego filcu. 
Oczy to drewniane koraliki ze starej bransoletki. 
Jedne z nich - ten szary - ma już nową właścicielkę. Kolejne dwa czekają na tego, komu szczęście będą przynosić. ;)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Kostki grzechotki dla chłopców

Dziś mam dla Was kolejną partię kostek które uszyłam dla maluszków. Są to kostki dla niemowlaków, które interesują różne sensoryczne doznania. Rożne materiały w nich zastosowane: kolorowe bawełny, mięciutkie minky, wesołe nadruki na bawełnie przyciągają uwagę maluchów. Kostki są mięciutkie, grzechoczą i mają jedną ze ścianek szeleszczącą. Do tego wyposażone są w dużą ilość tasiemek do ciągania.
Dziś prezentuję nowe modele:

 Kostka dla Wojtusia. Jest to spersonalizowana kostka z naszytym filcowym imieniem. Została uszyta z bawełny w wesołe autka, oraz niebieskiej w groszki i miękkiego jasnoniebieskiego minky.
Kolejna kostka nie jest spersonalizowana. Ma podobne do poprzedniej połączenie bawełny. W tej jednak dodałam ciemnoniebieskie minky.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Kosz na zabawki XXXL w komplecie z zasłonami

W pokojach dzieci często znajdujemy pojemniki na zabawki. Coraz modniejsze są szyte kosze na nie. Znajoma poprosiła mnie o uszycie dużego kosza na zabawki do pokoju swojej córki, a do niego komplet zasłon. Mama małej Oli na obie rzeczy wybrała materiał w biało-miętowe trójkąty, który w przypadku kosza został połączony z szarą bawełną.
Ja do całego kompletu dołożyłam gratis sznur cotton balls  który otrzymałam w ramach jednej z wymianek od Atelier Chiasi rękodzieło dla każdego.
Kosz jest na prawdę w rozmiarze XXXL. W wersji bez odwijania góry ma 75 cm wysokości. Można jednak go zmniejszać odwijając górę tak bardzo, jak się chce.
Średnica dna to 40 cm.
Wyposażony jest w 2 rączki do podnoszenia. 
Całość wypchałam owatą o grubości 2 cm. Dodatkowo zewnętrzną warstwę bawełny usztywniłam cienką fizeliną.
Kosz jest na prawdę pojemy. Mieści w sobie ogrom zabawek! 
Na temat zasłon rozpisywać się nie będę - szycie należy do łatwych, a finał klasyczny bez efektu WOW! ;)