Etykiety

poniedziałek, 24 lipca 2017

Króliczy kosz na zabawki w brązach i beżach

Gdy przypomnę sobie walkę jaką stoczyłam z przeciwnościami, gdy rok temu szyłam pierwszy kosz na zabawki, to aż śmiać mi się chce. Ile człowiek uczy się przy pierwszych podejściach. Generalnie to wydaje mi się, że po 3 latach z maszyną do szycia mam już sporą wprawę i potrafię wiele uszyć w oparciu o swoje doświadczenie. 
Dziś czas na kolejny króliczy kosz. Tym razem w zestawieniu stonowanych barw - brązu i beżu.
Identyczną podszewkę miał już jeden z poprzednich moich koszy - ten mały kosz z leśnymi zwierzętami. Była to podobna kolorystyka. Brązy i beże pasują do siebie idealnie. Jest to bardzo neutralne połączenie, które wpasuje się w niejedno wnętrze. 

środa, 19 lipca 2017

Pakiet do spacerówki - pandy w roli głównej

Pierwszy pakiet do spacerówki spotkał się z Waszym bardzo miłym odbiorem. Jednocześnie już w pierwszym dniu jego zaistnienia w internecie wzbudził on wielkie zainteresowanie pewnej młodej mamy, które poprosiła mnie o uszycie podobnego zestawu dla jej małej córki.
Tym razem prócz wkładki do spacerówki, poduszki antywstrząsowej oraz ochraniaczy na pasy w jego skład wchodzi także osłonka na pałąk do wózka.
Tak prezentują się poszczególne kombinacje tego zestawu:
Pakiet ten uszyłam z tkanin wybranych przez mamę dziewczynki, której będzie on służył,
Bawełna w pandy jest genialna! Do niej zostało dobrane minky w bardzo dziewczęcym kolorze określanym jako malina.

Samą wkładkę uszyłam w oparciu o rysunek obrazujący wymiary wózka i położenia pasów. Jest więc ona uszyta na wymiar.
Ma 2 poziomy zamieszczenia poduszki antywstrząsowej, dzięki temu będzie można ją dopasować do rozmiaru i położenia dziecka.
Poduszka antywstrząsowa wygląda tak:
Ochraniacze na pasy mają ok, 25 cm długości. Są dwustronne.
Z kolei długość osłonki na pałąk  i jej szerokość jest dostosowana do wymiarów pałąka w wózku.
Wszyłam do niej kolorowe tasiemki, którymi maluch może się bawić w trakcie jazdy wózkiem,
Wszystkie te elementy zapinane są na rzep.
Mam nadzieję, że pakiet ten umili podróże wózkiem :)

poniedziałek, 17 lipca 2017

Poduszki upominkowe dla młodzieży Street Art Golczewo

Przez ostatnie pół roku koordynowałam projekt Street Art Golczewo. Był to projekt, w którym brało udział 12 młodych osób. Od lutego brali oni udział w warsztatach związanych z nurtem sztuki street art, a także szykowali się do wydarzenia finałowego, które miało miejsce 8 lipca.
Jako, że młodzież ta nie sprawiała żadnych kłopotów, mało tego - udowodniła, że można na nich polegać i nie tylko ja byłam wsparciem dla nich, ale także oni dla mnie, postanowiłam uszyć im na koniec zakończenie projektu drobne prezenty.
Uniwersalne okazały się być poduszki.
Każda z nich jest inna, każdą starał się spersonalizować tak, żeby trafić w gust danej osoby. Oczywiście opierałam się na tym, czego o nich się dowiedziałam przez tak krótki jednak czas. 
Każda poduszka to jasiek o wymiarach 35x35 cm.
Moje zapasy tkanin zostały przeglądnięte kilka razy zanim wybrałam odpowiednie z nich oraz połączyłam je w pasujące zestawy bawełny i minki. 
Logo projektu stworzyli sami jego uczestnicy. 
Od samego początku wiedziałam, że niezależnie od tego, co będę dla nich szyła, to logo projektu musi się na tym znaleźć. 
W przypadku poduszek wykorzystałam kwadraty jednolitej bawełny, na której specjalnym markerem do tkanin rysowałam loga. Następnie każdy kwadrat przyszyłam do poszewek za pomocą gęstego zygzaka.
Wychodzi na to, że poduszkowe prezenty były strzałem w dziesiątkę!

piątek, 14 lipca 2017

Dwie brzoskwiniowe torby hobo - niby takie same, a inne

Torby hobo powstają u mnie nieprzerwanie. 
Dziś mam dla Was dwie torby w bardzo wakacyjnych kolorach. Niby takie same, a jednak inne. 
Każda uszyta jest z materiału w pięknym brzoskwiniowym kolorze, który dostałam od znajomej. Była to zasłona kupiona gdzieś w lumpeksie. To z niej miała uszyć 2 torby hobo. 
Materiał ten jest pleciony z grubych nici. Podczas ciecia poszczególnych elementów niesamowicie się sypał. Przed szyciem musiałam każdy z wyciętych elementów (nawet ten najmniejszy) obszyć dookoła ściegiem overlockowym, żeby wzmocnić krawędzie materiału.
Cała praca jednak bardzo się opłacała, bo powstały fajnie prezentujące się torby.
Każda z nich ma inną podszewkę. 
Pierwsza ma podszewkę z papugami. 
Druga biało-czarna podszewkę w geometryczny wzór.
Dawanie tkaninom drugiego życia to genialny pomysł! Jak widzicie z zasłony może powstać bardzo praktyczna torba, która przykuje oko niejednej osoby!

środa, 12 lipca 2017

Króliczy kosz na zabawki w rozmiarze XL

Pamiętacie króliczy kosz na zabawki? Dziś przychodzę do Was z kolejnym tego typu koszem. Tym razem jest on pełnowymiarowy. Podobnie jak większość moich koszy ma 60 cm wysokości i 40 cm średnicy.
Zostałam poproszona o uszycie szarego kosza z różową lub niebieską podszewką - kosz na zabawki rodzeństwa (chłopca i dziewczynki).
Postanowiłam połączyć szarą bawełnę z turkusową bawełną w groszki.
Żeby jednak nieco rozweselić ten kosz dodałam mu koralową kokardę.
Kosz ten powinien pomieścić sporo zabawek i być ciekawą dekoracją dzięcięgo pokoju.
Jako, że nie ma w sobie żadnych tekturowych ani metalowych elementów można go z powodzeniem prać w pralce. Jednocześnie jest on całkowicie bezpieczny dla dzieci.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Fioletowa torebka z Myszką Minnie

Pewna mała Ola zobaczyła na moim blogu torebkę z Myszką Minnie. Tak jej się ona spodobała, że zażyczyła sobie podobną. Pewien wujek Oli postanowił spełnić to życzenie i poprosił mnie o jej uszycie. Mi nie pozostało nic innego, jak zakasać rękawy i zabrać się do pracy.
A jako, że sama w planach miałam uszycie dla Oli torebki, tylko wahałam się co na niej umieścić, bardzo mi oboje ułatwili zadanie.
Sama jednak wybrałam kolor bazy torebki - fioletowy, zamszowy materiał tapicerski.
Ola ma 3 lata więc torebka ma wymiary dostosowane do dziecka w tym wieku - ok 20 cm szerokości i 15 cm wysokości.
Pasek ma ok 100 cm długości i szerokość 2,5 cm. Jest regulowany.
Aplikacje wycięłam z cienkiego filcu. Niektóre jej elementy naszywałam ręcznie. 
Kokarda myszki jest z bawełny.
W środku, podobnie jak w poprzedniej torebce, umieściłam podszewkę w kolorze kokardy.
Nie obyło się też bez kieszonki na drobiazgi. 
Torebka zapinana jest na zatrzask magnetyczny.
Ola bardzo ucieszyła się z prezentu! :)

sobota, 8 lipca 2017

Cudowne prywatne wymianki

Dziś pochwalę się Wam kilkoma kolejnymi cudownym prywatnymi wymiankami.

Pierwsza z nich to wymianka z Panną Kajką. Została ona zrealizowana na moją prośbę, bo szukałam biżuterii na ślub przyjaciółki. W zamian za piękna bransoletkę i kolczyki uszyłam poduszkę z Muminkiem i dołożyłam jeszcze etno-kosmetyczkę.
Kolejny zestaw, to piękna bransoletka caprice, kolczyki i zawieszka oraz kolczyki kwiatki. Tą wymiankę zrealizowałam dzięki grupie na fb Wymianki ręcznych robótek. Twórcą autorskiej biżuterii, którą otrzymałam jest Asia prowadząca sklep Łania Frania Designe.
W zamian za ten cudowny zestaw uszyłam bukiet tulipanów.
A to dostałam w ramach drugiej już wymiaki z Sandrą prowadzącą blog Greenforg Handmade.  W zamian za komplet kosmetyczek w egzotyczne ptactwo dostałam takie cudowne kolczyki.
Ostatnia z wymianek to wymianka torba hobo za torbę plecioną ze sznurka. 
Na taką torbę wymieniłam się z Niką prowadzącą sklep Własnymi rękami. To nasza kolejna bardzo udana wymianka.
Uwielbiam wymianki z twórcami rękodzieła. Dzięki temu mam w domu dużo pięknych i niepowtarzalnych rzeczy. Na pewno jeszcze nie raz się wymienię :)

piątek, 7 lipca 2017

Wakacyjny must have - nerka jakiej jeszcze nie było!

Po długiej przerwie uszyłam kolejna nerkę
Z jej szyciem było tak, jakbym to robiła po raz pierwszy! Początkowo opierałam się na tutorialu, z którego korzystałam szyjąc poprzednie nerki. Gdy skończyłam okazało się, że wyszła fatalnie - przede wszystkim wszycie zamka. Całą pierwszą wersję zniszczyłam i zaczęłam od początku. Przy drugim podejściu tutorial odłożyłam na bok. Zamek wszyłam zgodnie z doświadczeniem z szycia toreb. I poszło o wiele szybciej niż przy za pierwszym razem.
Ostatecznie nerka prezentuje się tak:
Dlaczego jest to nerka, jakiej jeszcze nie było? To za sprawą użytego materiału na jej zewnętrzną warstwę. Tym razem nie jest to nerka z alcantary - jak większość poprzednich, a nerka z materiału tapicerskiego z jakiego szyłam większość moich toreb typu hobo. Klapak jest z miłego w dotyku zamszowego materiału tapicerskiego. 
W środku podszewka kolorystycznie nawiązująca do klapki.
Cała kolorystyka wybrana została przez znajomą, dla której szyłam tą nerkę. 

środa, 5 lipca 2017

Poduszka fana Legii Warszawa

U mnie nadal nie ma praktycznie dnia bez szycia. Ciągle pojawiają się nowe osoby, które proszą mnie o uszycie czegoś specjalnego. Chętnie spełniam te potrzeby.
Ostatnio zostałam poproszona o uszycie poduszki w kształcie loga Legii Warszawa, która ma być prezentem dla fana tej drużyny. 
Podstawowym problemem było znalezienie zielonej bawełny w odpowiednim kolorze. Jak się okazuje przeszukując sklepy internetowe wszędzie widziałam bawełnę w kolorze określanym jako "zielone jabłuszko". Taki kolor jest zdecydowanie za jasny. W końcu jednak znalazłam odcień najbardziej zbliżony do tego z loga. Trochę dziwi mnie ta sytuacja z brakiem różnych odcieni zielonej bawełny. Ale nic na to nie poradzę.
Ostatecznie przedni panel poduszki składa z bawełny w 3 kolorach, którą najpierw zszyłam w odpowiedniej kolejności i w odpowiednich proporcjach, a dopiero później z gotowego panelu wycięłam kształt loga.
Literę L w kółku namalowałam specjalna farbą do tkanin.
Przód poduszki prezentuje się tak:
Tylny panel wycięłam z czarnej bawełny. 
Długość całkowita poduszki to 43 cm. W najszerszym miejscu ma ona 33 cm. 
Mam nadzieję, że ten prezent okaże się trafiony!

poniedziałek, 3 lipca 2017

Torebka małej miłośniczki sów

Ta sowia torebka powstała dla pewnej małej miłośniczki sów, która poprosiła mnie o jej uszycie. 
Torebka miała być niebieska i miała mieć sowę na klapce oraz podszewkę z bawełny w sowy.
Jako, że jest to torebka dla 9-latki, to ma ona  wymiary dostosowane do dziewczynki w tym wieku (25 x 28 cm) oraz do tego by zmieściła w sobie rzeczy formatu a4 i była odpowiednia na napój i kanapki. 
Regulowany pasek ma długość całkowitą 100 cm i szerokości ok 2,5 cm.
Sowa, którą naszyłam na klapkę powstała ze skrawków barwionych naturalnych skór, które kiedyś dostałam. Siedzi ona na gałązce, która również powstała z barwionej skóry.
Torebka zapinana jest na zatrzask magnetyczny.
W środku znajduje się kieszonka na drobiazgi :)