poniedziałek, 26 października 2015

Ochraniacz do łóżeczka - witamy w świecie Hani

Dziś przedstawiam Wam pierwszy ochraniacz do łóżeczka w moim wykonaniu. Wyzwanie od koleżanki podjęłam i uszyłam ochraniacz złożony z 10 kwadratów, które ochraniają 2 długie i 1 krótszy bok łóżeczka małej Hani.
Z jednej strony każdego kwadratu znalazła się bawełna w słonie, z drugiej beżowe minky. Całość jest wypełnione watoliną.
Żeby usztywnić ochraniacz, na prośbę mamy Hani, która miała złe doświadczenia z poprzednim ochraniaczem, przepikowałam każdy z kwadratów. To dopiero było wyzwanie! Specjalnie do tego zakupiłam stopkę do pikowania i nauczyłam się pikować. Wzór bawełny ułatwił mi zadanie, bo pikowałam po zygzaku, który jest na niej nadrukowany. 
Dzięki temu, że całość jest z osobnych kwadratów ochraniacz ten można wieszać w jednej z dwóch kombinacji - albo układając kwadraty bawełną w jedną stronę, albo tak jak na zdjęciach - naprzemiennie. Mama Hani wybrała taką opcję. Ja też jestem jej zwolenniczką :)
Zabawy z nim, jak to przy każdym pierwszym podejściu do czegoś, było sporo, ale koniec końców misja ukończona ;)

poniedziałek, 19 października 2015

Ścienne ozdoby z filcu

Dziś przedstawiam Wam coś, do czego uszycia zbierałam się długo, choć w uszyciu tego trudności żadnych nie było - filcowe ozdoby na ścianę w pokoju Helenki.
Moja bratowa prosiła mnie o ich uszycie jeszcze gdy była w ciąży. Jednak ja to ciągle przekładała i ostatecznie uszyłam je gdy Helenka się urodziła i wybierałam się w pierwsze odwiedziny do niej.

Każdy motyl i każdy kwiatek jest z grubego filcu, z którego szyję etui i pokrowce. Obszyłam je kolorowymi cienkimi filcami (żeby smutno nie wyglądały).
Filc jest leciutki, więc i one są lekkie. Bez problemu można je umieścić na ścianie za pomocą taśmy dwustronnej.
Proste i szybkie do uszycia, a efekt bardzo miły dla oka. Moim zdaniem fajna ozdoba do dziecięcego pokoiku.
Dzięki Aga, za pomysł i motywację do uszycia tego :)

wtorek, 13 października 2015

Etui na tablet z Minionkiem

Coraz więcej filcowych gadżetów szyję. Sama odnoszę wrażenie, że bawełna zeszła u mnie na drugi plan, a główną rolę przejął filc w każdej postaci.
Tym razem spełniłam życzenie pierwszoklasisty Mateusza! Jest on dumnym posiadaczem swojego pierwszego tableta. Jego  mama poprosiła mnie o uszycie na niego filcowego etiu podobnego, to tego na mojego ultrabooka. Od razu wiedziałam z czym mam być - z Minionkiem! Tylko nie wiedziała, z którym.

Ostatecznie Mateusz wybrał Minionka z gitarą i uszyłam mu takie etui:

Minionka naszyłam ręcznie.

Jak Wam się podoba takie etui?

piątek, 9 października 2015

Kocyk minky - kolejna odsłona kotów

W tej bawełnie z kotami jestem totalnie zakochana! Super kocyki z niej wychodzą. Pierwszy kocyk jaki z niej uszyłam był połączeniem tej bawełny z czerwonym minky i trafił do małej Hani. 

Tym razem połączyłam ją z zielonym minki i dałam jako prezent dla mojej małej bratanicy Helenki.

Jako, że Helenka urodziła się w drugiej połowie września i przed nią pierwsza w jej życiu jesień i zima, to ten kocyk jest z dość grubą ociepliną w środku. A wszystko po to, by maluszkowi było ciepło :)

poniedziałek, 5 października 2015

KULT-owa zakładka

Dziś post krótki z jednym tylko zdjęciem ;)

Wybierając się na urodziny do znajomego, który fanem Kazika Staszewskiego i wszystkiego co z nim związane jest od wielu lat (większego fana od niego nie znam) postanowiłam kupić mu książkę. Jednak bez uszytego prezentu nie wybieram się ostatnio do nikogo. Tym razem też nie mogło zabraknąć takiego dodatku. Tu z połączenia książki i wiedzy, kogo fanem jest znajomy wyszło mi, że nie pozostaje mi nic innego jak uszyć mu właśnie taką zakładkę. 

Charakterystyczne logo nie jest najdokładniejsze, bo nie udało mi się wyciąć bardziej poszarpanych liter, ale i tak myślę, że wyszło nieźle.
No i najważniejsze! Kolega z prezentu zadowolony! Trafiłam pod każdym względem! ;)