Etykiety

sobota, 14 stycznia 2017

Pastelowa sowa uszyta na licytację WOŚP

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, to akcja, którą popieram z całego serca! Efekty tej corocznej solidarności i dobroczynności widać w każdym szpitalu! Jurek Owsiak stał się chodzącą legendą, a jego akcję, na całe szczęście, popierają niemal wszyscy Polacy - mimo wielu nieudolnych prób hejtowania jej przez ludzi i instytucje, którym o wiele więcej złego można zarzucić. Ale dobra, o tym mogłabym pisać i pisać, ale nie w tym rzecz. W tym roku wspieram bowiem WOŚP nie tylko przez wrzut pieniędzy do puszki. W ramach obecnej pracy pomagam przy organizaccji 25. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w pewnej małej miejscowości. A w ramach swojej pasji uszyłam na licytację taką oto bardzo uroczą pastelową sowę.
Do jej uszycia wykorzystałam bawełnę w miętowo-białe trójkąty oraz minky w kolorze pudrowego różu.
Oby sówka znalazła w dniu Finału cudowny dom :)
Oprócz sowy na licytacji pojawi się też mój karnet na uszycie dekoracji do pokoju dziecięcego. 
Oby jutro pobity został kolejny rekord zbiórki!

10 komentarzy:

  1. Sówka z pewnością znajdzie domek... jest cudna ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna! Oby się sprzedała jak najdrożej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna trzymam kciuki za licytację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczytny cel, a sówka ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajniutka! my właśnie wróciłyśmy z miasta z ładnymi, czerwonymi serduszkami:)

    OdpowiedzUsuń