Etykiety

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Szmatko - przytulanka dla najmłodszych

Moi drodzy, oto nowość wśród szytych przeze mnie sensorek. Urocza szmatko - przytulanka dla najmłodszych. 
Podobno takie zabawki uwielbiają najmiejsze z maluchów. :)

Podobnie jak poprzednia uszyta przez mnie szmatka senstoryczna i ta powstała z połączenia bawełny i niesamowicie miękkiego minky. Nowością jest to, że w tym wypadku sama szmatka stanowi "tułów" królika :) Doszyłam bowiem do niej głowę królika tilda, a w rogach wstawiłam łapki.


Oczywiście szmatka ta wpisuje się w grono szytych przeze mnie zabawek sensorycznych - ma wszyte bowiem kolorowe tasiemki rozbudzające ciekawość maluchów oraz pozwalające na ćwiczenie chwytania. 
Sama szmatka (bez króliczej głowy i łapek) ma wymiary 17x20. Nie ma ona szeleszczących elementów i spokojnie może spełniać rolę przytulanki do snu. Fajnym dla niej zastosowaniem będzie również przyczepienie jej od wewnętrznej strony budki (daszka) w wózku. Może ona przyciągać uwagę maluszka. 
Ta zabawka, podobnie jak jadna z szytych przeze mnie żyraf trafiła w rączki malutkiej Hani - córki mojego znajomego. Tak sobie myślę, że jeszcze niejeden maluszek dostanie ode mnie taki upominek. :)


10 komentarzy:

  1. Urocza przytulanka. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne, że doszyłaś główki króliczków Tildy :).
    Wyglądają o wiele ciekawiej!
    Ściskam serdecznie :) M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwykła szmatka też robi furorę w wózku Leosia :) Ale mam nadzieję, że takie maluchom też się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! bardzo mi się podoba :)
    pozdwionka Dżasta

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie dobrałaś kolorki, lubię te Twoje sensoryczne szyjątka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękna : ). Wygląda tak milutko,że sama bym chętnie ją poduźdała ; ). Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem żałuję, że nie miałam takich pomysłów, jak mój synek był mały:) Świetna rzecz, prosta a zarazem "edukacyjna":)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł :) I te łapki na dole wyglądają cudnie :) Sama dzieci nie mam ale lubię szyć takie zabawki bo są mega kolorowe i fajnie się szyję z myślą o tym ze małe rączki będą tym bawić i tarmosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam dzieci własnych, ale coraz więcej jest dookoła, to szyję ;) Dzięki za miłe słowa

      Usuń