Etykiety

niedziela, 31 grudnia 2017

Czas na minky!

Nie raz już pisałam, że minky to bardzo kapryśny materiał - ślizga się, jest delikatnie elastyczny i trudno się na nim rysuje linie, trzeba mieć porządne nożyczki do jego cięcia. Jakoś jednak sobie z nim radzę. Dziś mam dla Was kilka ostatnich moich mniejszych i większych uszytków z minky.

1. Komplet: narzuta na kanapę oraz 2 poduszki z kremowego minky. Narzuta ma wymiary 250 x153 cm, a poduszki mają wymiar standardowych jaśków, czyli 40x40 cm.
2. Pomarańczowe poduszki 40x40 cm.
3. Cztery granatowe poszewki na jaśki zapinane na zamek.
4. Ciepły komin na zimę dla pewnej Pauliny - połączenie niebieskiego minky, który ma podkreślać kolor oczy dziewczynki oraz szarej grubej dresówki z meszkiem.

piątek, 29 grudnia 2017

Poduszka motocyklistki Anny

Jedna z moich znajomych poprosiła mnie przed świętami o uszycie poduszki dla jej siostry Anny. Anna to pasjonatka motorów i posiadaczka ścigacza. Poduszka miała być szara i miała posiadać aplikację w postaci jej motoru. Wcześniej dostałam zdjęcia pojazdu, jednak przedstawiające tylko jego przód i tył. Tu z pomocą przyszedł mi mój M., który od razu wiedział co to za marka. Znalazłam więc w internecie odpowiednie zdjęcie konkretnego modelu i postanowiłam przenieść je na tkaninę za pomocą rysunku wykonanego specjalną farbą do tkanin. 
Oprócz jednośladu na poduszce znalazło się też imię jego właścicielki. 
Na warsztatach graffiti dla młodzieży, jakie odbywają się u mnie w pracy, poznałam technikę tworzenia szablonów do sprayowania. Przydała ona mi się w tworzeniu szablonu do monochromatycznego rysunku dość skomplikowanego ścigacza. Ostateczny efekt przerósł nie tylko moje oczekiwania ;)
Szarą bawełnę połączyłam z szarym minky. Powstała bardzo oryginalna i spersonalizowana poduszka.

środa, 27 grudnia 2017

Prosta, czarna, duża listonoszka

Oto kolejny model mojej torby - podobny do standardowego, ale w innych wymiarach i w stylu listonoszki - bez krótkich pasków do noszenia na ramieniu. Wszystko zgodnie z zamówieniem mojej bratowej w ramach gwiazdkowego prezentu.
Torba ta jest uszyta z czarnej tkaniny tapicerskiej tkanej z dość grubych nici, z jakiej powstało większość moich toreb typu hobo - muszę przyznać, że ten materiał w przypadku prostych toreb sprawdza się bardzo dobrze. 
Pozostałe rzeczy w torebce nie były sprecyzowane. Kolor skóry na kieszonkę dobrałam więc sama - jest to kolor dość dziwny - niby czekoladowy przechodzący w bordo. 
Torba ta ma szerokość ok 42 cm i wysokość ok 35 cm.
Na podszewkę wybrałam bawełnę w szare i białe duże trójkąty. 
Dla mnie wygląda ona świetnie!

wtorek, 26 grudnia 2017

Prywatne wymianki!

Nadszedł czas, by pochwalić się Wam ostatnimi w tym roku prywatnymi wymiankami, w jakich brałam udział. Bardzo lubię się wymieniać. Dzięki temu mogę mieć u siebie niepowtarzalne rzeczy, a innymi jedynymi w swoim rodzaju obdarować moich bliskich,. Co więcej wymianki nie w ciemno, a dokładnie ustalone są zawsze bardzo udane. W końcu takie wyminki są szyte na miarę ;)
Wszystkich tych wymianek dokonałam z członkami grupy na fb Wymianki ręcznych robótek.

Po raz kolejny wymieniłam się z pewną Agą. Za bukiet moich tulipanów otrzymałam pięknego szydełkowego jednorożca, którego dałam mojej bratanicy. Gratis dostałam 2 szydełkowe kwiatki.
Od Alicji prowadzącej Aliszka Art otrzymałam ślicznego anioła, który był częścią prezentu gwiazdkowego dla mamy. Ja z kolei dla Alicji uszyłam średnią kosmetyczkę.
Od Alicji autorki Pracowni Zielononogiej w zamian za torbę hobo i poszewki na poduszki otrzymałam 2 liściaste ceramiczne patery i gratis małą ceramiczną podstawkę. Patery już w momencie rozmów o wymiance były zaplanowane jako giwazdkowe upominki. 
Taki piękny, bardzo ciepły lisi komplet otrzymałam od Magdy prowadzącej blog W pokoju na poddaszu. Z kolei ona stała się właścicielką jednej z moich toreb.
Ostatni wymianka też była przeze mnie podjęta z myślą o świątecznych upominkach - jednym dla taty, a drugim dla znajomej. Oboje lubią piwko i dzięki Renacie prowadzącej Prosto z serca- Decupage i Rękodzieło Renaty mogłam im podarować piekne i spersonalizowane nosidła na piwko, w których ostatecznie stanęły szklane pełne butelki. Gratis dostałam śliczni wykonane świąteczne pudełeczko. Wzamian uszyłam dla renaty komplet na kanapę - narzutę i poduszki z minky.
Dziewczyny raz jeszcze bardzo dziękuję za piękne i udane wymianki! Mam nadzieję, że w 2018 r. też będę miała wysyp takich cudeniek :)

sobota, 23 grudnia 2017

Podaj dalej - paczki wysłane

Uff, zdążyłam przed świętami wysłać paczki w ramach ostatniego Podaj Dalej. Lubię to robić na bieżąco. W tym przypadku chciałam podać dalej coś w świątecznym klimacie.
Zrobiłam więc 2 podobne, choć jednocześnie różne paczki. W każdej paczce znalazł się świąteczny skrzat, mały, sznurkowy koszyczek oraz coś słodkiego. 
Wiem już, że paczki dotarły do dziewczyn, dlatego mogę Wam śmiało pokazać jak one wyglądały i jednocześnie zapraszam Was do zaglądania na blogi dziewczyn, które już niebawem ogłoszą zapewne u siebie kontynuację tej zabawy.

Taki zestaw otrzymała ode mnie Agnieszka z bloga Zafolkowana.
 Takie upominki otrzymała ode mnie Avrea prowadząca blog Avrea.
Tak się przypadkiem złożyło, że obie obdarowane przeze mnie dziewczyny są moimi imienniczkami :D
Mam nadzieję, że upominki, jakie otrzymały spodobały i im się :)

czwartek, 21 grudnia 2017

Fartuszki kuchenne dla córki, mamy i babci

Już niedługo 3 kobiety znajdą pod tą samą choinką uszyte specjalnie dla nich fartuszki kuchenne. Córka, mama i babcia - to dla nich uszyłam te gwieździste fartuszki.
2 fartuszki dla dorosłych są w tym samym rozmiarze, a fartuszek dla dziewczynki jest nieco mniejszy, ale szyty na osobę o wzroście 1,50 m.
Piękna granatowa bawełna w gwiazdy ożywiona została amarantowymi kieszeniami w grochy. 
Takie fartuszki, to genialny pomysł na świąteczny upominek łączący pokolenia!

A na dokładkę kolejny gadżet kuchenny, czyli niepowtarzalny i bardzo praktyczny prezent gwiazdkowy - rękawica kuchenne :)