Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 czerwca 2018

Street Baletnica Ewa

Oto kolejna street baletnica - króliczka Ewa. 
Może być idealnym prezentem na każdą okazję dla dziewczynki w każdym wieku. Do tej pory ni znalazła ona właścicielki, a uszyłam ją uwalniając zalegające materiały.
Ewa ma złotą spódnicę tutu, folkową bluzkę oraz dodatki z miętowej dzianiny. Cała uszyta jest z genialnej grubej drapanej bawełny, która daje jej niesamowity urok.
 Ma ona ok 55 cm wysokości. 
Mam nadzieję, że już niebawem Ewa trafi do swojego wymarzonego domu :)

czwartek, 2 czerwca 2016

Wzięłam udział w III i IV części wymianki zakładkowej

To dwie kolejne wymianki zakładkowe u Czarnej Damy na blogu Misiowy Zakątek, w których wzięłam udział. 
Tematem pierwszej z dwóch wymianek był kryminał, a w paczce miała znaleźć się tylko zakładka bez dodatkowych upominków. 
Los sprawił, że zostało mi przydzielone wykonanie zakładki dla Lucy z Mazur prowadzącej blog okienko - Lucy.
Długo zastanawiałam się jaką zakładkę uszyć. Pomocnika w wymyślaniu miałam i tak powstała kompilacja różnych pomysłów - zakładka prosto z miejsca zbrodni! 
Swoją zakładkę otrzymałam od Ana-lungs z bloga Nitkowe zapiski. Tematycznie rzeczywiście się zgadałyśmy :) Nie ma co! Na zakładce wykonanej przeze mnie miejsce zbrodni, a na tej, którą dostałam taśma zakazująca wstępu na teren miejsca zbrodni.
Polecam bloga Ana-lungs. Piękne rzeczy możecie tam zobaczyć. 

Kolejna wymianka nie była sprecyzowana tematycznie. Jedyny warunek był taki, żeby do zakładki dołączyć coś, z czego sporządzić można gorący napój idealny do książki. Moją zakładkę przygotowałam dla Jadwigi prowadzącej blog Sercem tworzone. Zakładka z wiosennymi motylami. Dołożyłam do niej kilka herbat o super smakach.
Z kolei ja dostałam śliczną decupagową zakładkę wraz z dużym zapasem herbat i słodkościami od Moniki prowadzącej bloga Monika na hamaku. Tego bloga również bardzo Wam polecam.

czwartek, 31 marca 2016

Wzięłam udział w II części wymianki zakładkowej

Po raz pierwszy wzięłam udział w wymiance zakładkowej prowadzonej przez Czarną Damę na blogu Misiowy Zakątek 
Los sprawił, że zostało mi przydzielone wykonanie zakładki dla mikalgo 3d, czyli dziewczyny, która bardzo często jest obecna na moim blogu i często komentuje moje posty. Bardzo więc ucieszyłam się, że to dla niej mogłam przygotować zakładkę. Z jej metryczki wymiankowej dowiedziałam się, że lubi ona energetyczne kolory (co zresztą dobrze widać na prowadzonym przez nią blogu Mikalgo origami modułowe). Stworzyłam więc taką zakładkę.
W tej wymiance do zakładek dorzucaliśmy książki. Ja dodałam książkę I.M. Hilliges "Biała Czarownica" ukazującą historię białej misjonarki na czarnym lądzie - coś o nigeryjskie kulturze XXw. z miłosnym wątkiem. 
Z kolei ja otrzymałam cudowną biżuteryjną zakładkę trafioną w moje kolorystyczne typy od Iwony prowadzącej blog pomieszane - poplątane.
Do zakładki dołączona była książka o ciekawym tytule - lektura przede mną :)
Wymianka ta jest genialna! Biorę udział w kolejnej części. Zapraszam i Was do dołączenia! Zapisy jeszcze tylko dzisiaj TUTAJ

niedziela, 1 listopada 2015

Kolorowo dla książkowych moli

Taką misję podjęłam na prośbę znajomej. 
Uszyłam 8 zakładek do książek, które ona z kolei rozda swoim koleżankom przy różnych okazjach. 

Zakładki jakie uszyłam zgodnie z moim początkowym założeniem różnią się nie tylko kolorami ale również czcionkami, jakie użyłam przy wycinaniu szablonów liter. 

Każda z nich to istna "kanapka". Składa się z 3 warstw filców o grubości 1 mm, z których środkowa jest zawsze w innym kolorze niż wierzchnia. A wszystko to dlatego, że litery składające się na imiona nie są naszywane, a wycinane z wierzchniej warstwy filcu. 
Zabawy przy tym jest co niemiara i z tego powodu tworzenie jednej zakładki jest dość czasochłonne. Do tego dochodzi jeszcze konieczność obszycia każdej litery tak alby ładnie przylegały do filcu będącego pod spodem. Robię to ręcznie. Ale efekt końcowy jest na tyle fajny, że wynagradza włożoną pracę w 100%.

poniedziałek, 5 października 2015

KULT-owa zakładka

Dziś post krótki z jednym tylko zdjęciem ;)

Wybierając się na urodziny do znajomego, który fanem Kazika Staszewskiego i wszystkiego co z nim związane jest od wielu lat (większego fana od niego nie znam) postanowiłam kupić mu książkę. Jednak bez uszytego prezentu nie wybieram się ostatnio do nikogo. Tym razem też nie mogło zabraknąć takiego dodatku. Tu z połączenia książki i wiedzy, kogo fanem jest znajomy wyszło mi, że nie pozostaje mi nic innego jak uszyć mu właśnie taką zakładkę. 

Charakterystyczne logo nie jest najdokładniejsze, bo nie udało mi się wyciąć bardziej poszarpanych liter, ale i tak myślę, że wyszło nieźle.
No i najważniejsze! Kolega z prezentu zadowolony! Trafiłam pod każdym względem! ;)