Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2019

Kosz na zabawki do pokoju chłopięcego

W dzisiejszych czasach dzieci mają tyle zabawek, że trudno je pomieścić na półkach i regałach w modnych obecnie minimalistycznych wnętrzach. W takich wypadkach z pewnością sprawdzi się pojemny kosz na zabawki. Ostatnio właśnie taki u mnie powstał.
Ma on 60 cm wysokości i ok 40 cm szerokości. W środku wypełniony jest owatą o łącznej grubości ok 5 cm. Można go spokojnie prać w pralce. 
Ten kosz z całą pewnością pomieści wszystko to, co trudno ułożyć na półkach w dziecięcym pokoju. 

poniedziałek, 24 grudnia 2018

Wesołych Świąt!

Świąt radosnych, rodzinnych, pogodny, bez rozmów o polityce i kościele przy rodzinnym stole. Samych pięknych chwil w gronie najbliższych! Tego życzę wszystkim odwiedzających mojego bloga :)
I prezentuje kilka ostatnich w tym roku dekoracji świątecznych jakie poczyniłam :)

sobota, 8 grudnia 2018

Świątecznie

Grudzień, to miesiąc, na który czekam gdy tylko zaczyna się jesień. Uwielbiam magię jaką on roztacza. Czekam tupiąc nóżką na rozbłyśnięcie miejskich świecących dekoracji (w mojej okolicy zawsze dzieje się to w Mikołajki). Mając liczną rodzinę już w listopadzie, a czasami już w październiku zaczynam zamawianie świątecznych upominków. Od razu je pakuję i szczuję nimi bliskich ;) Dzięki pakowaniu niemal od razu jak tylko znajdą się w domu mam pewność, że niespodzianka jaką skrywają nie ujrzy światła dnia przed Wigilią. Mieszkanie dekoruję dość późno, żeby magia Świąt nie przejadła mi się jeszcze przed Świętami. Jednak świąteczne dekoracje tworzę systematycznie. Dziś przedstawiam Wam pierwszą ich partię.
Szyte elfie choinki na brzozowych podkładkach - to mój ulubiony wzór szytych choinek! Na początku 2 w odcieniach bieli i szarości.
I śliczna z motywem z zimowego sweterka uszyta dla koleżanki :)
Pościel dla małej Oliwki ze świątecznej bawełny. 
A już niebawem kolejna porcja moich świątecznych dekoracji!

niedziela, 4 listopada 2018

Sówka i tulipany

Ostatnio nie umawiam się na wymianki zbyt często. Ale okres przedświąteczny znowu skusił mnie na kilka. W ramach jednej z nich uszyłam zestaw złożony z sowy oraz bukietu tulipanów. Elementem wspólnym tego zestawu jest bawełna w róże.
Sowa może być zarówno przytulanką, jak i poduszką. Bawełnę w róże połączyłam tu z szarym filcem oraz szarym minky.
Bukiet składa się z 9 tulipanów i tu bawełnę w róże połączyłam bawełną w białe groszki na fuksji. 
Mam nadzieję, że w nowym w domku będzie pięknie wyglądał ten zestaw :)

poniedziałek, 22 października 2018

Kwieciście

Mimo, że jesień zagościła u nas już na dobre, to dzięki moim tulipanom mam wiosnę w domu cały rok! Dziś mam dla Was kolejne bukiety tulipanów, które powstały u mnie ze skrawków różnych tkanin jakie mi zostają. 
Większość z nich ma już swój nowy dom, a u mnie ciągle powstają nowe. 
Bukiety są w różnych wersjach - XS (3 tulipany), S (5 tulipanów), M (7 tulipanów) L (9 tulipanów) i XL (11 tulipanów)
Najważniejsze, że nic się u mnie nie marnuje, a małe fragmenty tkanin przyjmują tak wdzięczną formę :)

piątek, 28 września 2018

By zatrzymać lato na dłużej

Lato w tym roku przyzwyczaiło nas do pięknej i upalnej pogody. No ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. I tak się stało z naszym latem. 
Mam jednak coś, co pozwoli zachować lato na dłużej - niewiędnący, całoroczny, ogromny słonecznik!
Ma on 60 cm wysokości, a jego kwiat ma średnicę 25 cm. Liście i łodyga uszyte są z bawełny, a kwiat z filcu. Każdy płatek był pojedynczo wycinany. 
Kwiat jest tak ciężki, że łodygę musiałam wzmocnić dwoma sztukami giętkiego i grubego drutu. 

No to byle do następnego lata!

wtorek, 24 lipca 2018

Panelowy, bardzo długi ochraniacz do łóżeczka z szarego wafelka

Trafiła mi się okazja do pracy z materiałem, który już od pewnego czasu budził moje zainteresowanie. Mowa tu o tkaninie waflowej, zwanej goferkiem. Jest to tkanina w 100% bawełniana, niesamowicie przyjemna w dotyku, miękka i delikatnie elastyczna. 
Pewna mama poprosiła mnie o uszycie z niej ochraniacza do dziecięcego łóżeczka. Co więcej, nie chodziło tu wcale o standardowe łóżeczko niemowlaka, a o większe łóżeczko dla starszego dziecka (drewniane łóżeczko w modnym ostatnio kształcie domku).
Łącznie ochraniacz ten ma 3,85 m długości. Cały jest z jednego kawałka, czyli mamy tu jeden bardzo długi panel. 
W środku znajdują się 2 owata tapicerska o grubości 3 cm. Cały panel mocowany jest na łącznie 12 par troczków - po 6 na górze i na dole. 
Jako, że zostały mi skrawki tego materiału, to postanowiłam uszyć z nich 2 poduszeczki 30x30 cm, które idealnie pasować będą do wystroju, jaki ma w mieszkaniu moja znajoma. Idę do niej na parapetówkę i dorzucę je do mojej sporej paczki dla niej :)

niedziela, 31 grudnia 2017

Czas na minky!

Nie raz już pisałam, że minky to bardzo kapryśny materiał - ślizga się, jest delikatnie elastyczny i trudno się na nim rysuje linie, trzeba mieć porządne nożyczki do jego cięcia. Jakoś jednak sobie z nim radzę. Dziś mam dla Was kilka ostatnich moich mniejszych i większych uszytków z minky.

1. Komplet: narzuta na kanapę oraz 2 poduszki z kremowego minky. Narzuta ma wymiary 250 x153 cm, a poduszki mają wymiar standardowych jaśków, czyli 40x40 cm.
2. Pomarańczowe poduszki 40x40 cm.
3. Cztery granatowe poszewki na jaśki zapinane na zamek.
4. Ciepły komin na zimę dla pewnej Pauliny - połączenie niebieskiego minky, który ma podkreślać kolor oczy dziewczynki oraz szarej grubej dresówki z meszkiem.

poniedziałek, 8 maja 2017

Króliczy kosz na zabawki

Oto kosz na zabawki, jakiego jeszcze u mnie nie było! KRÓLIK!
Uszyłam go do pokoju małej Zuzi. Połączenie tkanin wybrała mama dziewczynki.
Szycie takiego kosza nie różni się zbytnio od klasycznego modelu. Sposób jest ten sam, a jedyna różnica, to to, że klasyczne szlufki tworzące rączki kosza zastępują królicze uszy.
Kosz ma mniejszą średnicę niż większość moich koszy - nie 40, a ok 30 cm.
Jego wysokość to 60 cm.
Oczy i usta królika namalowałam specjalną farną do tkanin.
I co powiecie na taką odsłonę kosza na zabawki?
Dla mnie to genialna i praktyczna dekoracja pokoju malucha :)

niedziela, 23 kwietnia 2017

Kosz na zabawki - koniki i pomponiki

Oto cukierkowy kosz na zabawki uszyty wg dobrze znanego Wam już wzoru z małym nowym elementem - pomponami!
Kosz ten uszyłam z połączenia idealnie pasujących do siebie tkanina, które wybrała mama małej Zuzi, w której pokoiku stanie kosz. Połączenie tych tkanin sugerował sklep, w którym z reguły kupuję materiały.
Jest on mniejszy od standardowych koszy szytych przeze mnie. Bo choć wysokość ma standardową (60 cm), to szerokość ma mniejszą (30 cm)
Bawełna w koniki na biegunach jest genialna! Bardzo dziewczęca i cukierkowa, ale za razem nietuzinkowa.
Z kolei taśma z pomponikami przyszyta w miejscy łączenia dwóch materiałów robi bardzo dobrą robotę - kosz wygląda dzięki niej jeszcze bardziej uroczo.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Filcowa deszczowa chmurka

Były już girlandy z proporczyków, była girlanda z gwiazdek. Dziś czas na inny rodzaj wiszących dekoracji do dziecięcego pokoju. 
Oto filcowa deszczowa chmurka w kontrastowych barwach.
Ta zawieszka to bardzo urocza dekoracja. Fajnie wpasuje się w modną stylistykę dziecięcych wnętrz. 
Jej długość całkowita to ok 60 cm. 
Uszyta jest z filcu w 3 kolorach; biały, szarym i grafitowym.
Szew prowadziłam na zewnętrznej stronie każdego z elementów. Wszystkie krople zawieszone są na białym sznurku. 
Czy dekoracja ta jest smutna? Absolutnie nie! Jest ciekawa , bardzo fajna i idealna do dziecięcego pokoju. Polecam do pokoju najmniejszych z maluszków - kontrastowa kolorystyka jest bardzo polecana dla noworodków. 

piątek, 14 kwietnia 2017

Delikatny jak piórko kosz na zabawki

U mnie podsumowanie wielkanocnych dekoracji będzie jutro, bo jeszcze ostatnie czekają na sesję zdjęciową.
Dziś do kolekcji uszytych przeze mnie koszy na zabawki dołączyła ten niesamowicie delikatny kosz do pokoju małej księżniczki.
Delikatność zawdzięcza tkaninom, z jakich go uszyłam. Mama dziewczynki wybrała tkaninę zewnętrzną, którą jest bawełna satynowa w piórka. Na podszewkę poprosiła o dobranie bawełny w pastelowo-różowym odcieniu.
Ja wybrałam środek z jasno-różowej bawełny w groszki w ciemniejszym odcieniu różu.
Kosz wygląda niesamowicie uroczo. Świetnie sprawdzi się w dziewczęcym pokoju :)

sobota, 8 kwietnia 2017

Szyte literki: MARTYNKA

Oto kolejne szyte imię w pastelowej, a zarazem "kropkowej" wersji - MARTYNKA.
Literki mają ok 13 cm wysokości i tworzą dość długą girlandę. Staram się zawsze dopasować wielkość literek do do długości imienia, tak, żeby w całości imię nie było za duże ani za małe. W przypadku długich imion literki o wysokości ok 13 cm wyglądają idealnie.
   Generalnie z szyciem literek idzie mi coraz lepiej. Pamiętam pierwszą przygodę z nimi. Namęczyłam się wtedy bardzo. Uszycie literek typu "A" czy "O" było prawdziwym wyzwaniem. 
Niektóre literki, tj. "N" "M" "U" czy "S" wymagają nadania im odpowiedniego kształtu, bo po uszyciu i wypchaniu ściągają się i są mniejsze od pozostałych. Mi w nadaniu im ostatecznego kształtu pomaga M. Jest bardzo cierpliwy i potrafi nie psując literek usztywnić je za pomocą drutu - mi to się nie udaje ;)

niedziela, 2 kwietnia 2017

Koszyczki na pieczywo

Dziś przychodzę do Was z pewną nowością - szytymi koszyczkami na pieczywo.
Pomysł na ich uszycie pojawił się w kontekście prowadzonych przeze mnie w pracy warsztatów hand made. Są to warsztaty dla osób w wieku minimum gimnazjalnym, ale w większości chodzą na nie dorosłe panie w każdym wieku. 
Tuż przed warsztatem musiałam sama uszyć pierwszy koszyczek, żeby później móc nauczyć szyć koszyczki innych. 
Użyłam do niego dwóch rodzajów delikatnej bawełny - zielonej w ciekawy wzór i brzoskwiniowej w kropeczki. 
W domu uszyłam kolejne koszyczki. Tym razem w folkowej odsłonie, choć każdy z nich jest uszyty z innego rodzaju folkowej bawełny. 
Jeden ma w środku koralową bawełnę w groszki, a drugi zieloną w groszki.
Każdy z moich koszyczków wypełniony jest owatą/ociepliną sylikonową o grubości ok 2 cm. Po uszyciu warto taki koszyczek przeprasować żelazkiem ustawionym na maksymalną temperaturę z maksymalnym wyrzutem pary - ocieplina staje się płaska, a koszyczki sztywne.
Moje koszyczki po rozłożeniu mają ok 34 x 34 cm, a każda ścianka ma ok 7 cm wysokości.
Taki koszyk może być genialną dekoracją nie tylko wielkanocnego stołu.

środa, 29 marca 2017

DeeDee i Ryszard uwiecznieni na poszewkach

Jej właścicielka zamówiła kolejne z wizerunkiem i imionami kotów jej córki - dwóch słodkich kotów rasy maine coon DeeDee i Ryszarda.
 Koty nie są rude, a ciemne, wiec użyłam czarnego filcu na ich postacie. Nie znalazłam gotowego szablonu tych kotów, wiec przerobiłam szablon zwykłego kota dodając mu trochę sterczącej sierści przy głowie, robiąc puchaty ogon i szpiczaste uszy. 
Pozostałe elementy poszewek, zgodnie z życzeniem pozostały takie jak poprzednio - szara podstawa (użyłam na nią bawełny typu home decor), fioletowe detale - troczki i motylki.
Imiona kotków naszyłam za pomocą szablonów liter mojej maszyny.
I tak oto kolejne 2 kotki zostały uwiecznione na poszewkach, które będą niepowtarzalną i spersonalizowaną dekoracją domu :)

poniedziałek, 6 marca 2017

Kosz na zabawki XL BLACK & PINK

Kosze na zabawki to mój ostatni hit! Już mam niezłą wprawę w ich szyciu, bo jak wiadomo praktyka czyni mistrza ;)
Bardzo podobną wersję kosza już widzieliście. Był to kosz BLACK & WHITE. Ten jest BLACK & PINK. 
Białą podszewkę została zastąpiona różową. Kosz jest dla dziewczynki. Miał być praktyczny i ciemny, jednak z jasnym środkiem. Mama dziewczynki wybraola bardzo dziewczęcy kolor. 
Kosz ma wymiary standardowe dla moich koszy XL: 60 cm wysokości o 40 cm średnicy. Mieści wiec sporo zabawek :)
Kosze to u mnie ostatnio wielki hit, wiec spodziewać się możecie kolejnych wpisów ich dotyczących :)

sobota, 4 marca 2017

Przywołuję wiosnę!

Przywołuję wiosnę! Serio! Mam już dość tej zimy. Nie mogę doczekać się wyjścia z domu w lżejszych ubraniach i trampkach. Eh...jeszcze trochę i się doczekam. A na razie wiosnę wprowadzam wiosennymi szytymi tulipanami w zupełnie nowych odsłonach.

Oto tulipany w rąby - bukiet złożony z 9 tulipanów w dwóch wersjach kolorystycznych. 
Kolejny bukiet uszyłam dla kuzynki. Kwiatowo- amarantowy. Bardzo pozytywny bukiet z 7 tulipanów pojechał do Anglii.
Ten bukiet uszyłam z kolei dla mojej cioci. To bardzo ładne bawełny - czerwona i szara - w drobniutkie kwiatuszki. Stonowane i bardzo modne połączenie kolorów.
A na koniec bukiet z 9 tulipanów - moja ulubiona ostatnimi czasy pepitka w połączeniu z piękną czerwoną bawełną w kropeczki. 
Także WIOSNO PRZYBYWAJ!