Dziś przychodzę do Was z pewną nowością - szytymi koszyczkami na pieczywo.
Pomysł na ich uszycie pojawił się w kontekście prowadzonych przeze mnie w pracy warsztatów hand made. Są to warsztaty dla osób w wieku minimum gimnazjalnym, ale w większości chodzą na nie dorosłe panie w każdym wieku.
Tuż przed warsztatem musiałam sama uszyć pierwszy koszyczek, żeby później móc nauczyć szyć koszyczki innych.
Użyłam do niego dwóch rodzajów delikatnej bawełny - zielonej w ciekawy wzór i brzoskwiniowej w kropeczki.
W domu uszyłam kolejne koszyczki. Tym razem w folkowej odsłonie, choć każdy z nich jest uszyty z innego rodzaju folkowej bawełny.
Jeden ma w środku koralową bawełnę w groszki, a drugi zieloną w groszki.
Każdy z moich koszyczków wypełniony jest owatą/ociepliną sylikonową o grubości ok 2 cm. Po uszyciu warto taki koszyczek przeprasować żelazkiem ustawionym na maksymalną temperaturę z maksymalnym wyrzutem pary - ocieplina staje się płaska, a koszyczki sztywne.
Moje koszyczki po rozłożeniu mają ok 34 x 34 cm, a każda ścianka ma ok 7 cm wysokości.
Taki koszyk może być genialną dekoracją nie tylko wielkanocnego stołu.