Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do szkoły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do szkoły. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

Praktyczny zwijany piórnik

To dopiero nowość! Kolejny uszytek jakiego u mnie jeszcze nie było: ZWIJANY PIÓRNIK!
O jego uszycie zostałam poproszona w ramach jednej z wymianek. Jego kolorystyka została jasno określona. Mimo, że wcześniej nie szyłam takich piórników, to wiedziałam, że nie może to być trudne! 
Uszyłam więc dość długi piórnik (ok  45 cm długości) mieszczący sporą liczbę długopisów i ołówków (tu przegródki są różnej grubości) oraz coś większego, bo jedna kieszonka jest o wiele szersza od pozostałych.Cały piórnik jest zawiązywany.
Żeby było widoczne miejsce górnej wysokości kieszonek/przegródek obszyłam je dekoracyjnym ściegiem w szarym kolorze. 
Przyznam, że jak dla mnie piórnik wyszedł super :)

poniedziałek, 22 lutego 2016

Etui na tablet w starym - nowym wzorze

Niesamowicie miłe są momenty, gdy ktoś pyta, czy nie uszyła bym mu czegoś podobnego do tego, co już uszyłam. Zawsze to oznacza, że to, co szyję podoba się innym :)
Dokładnie tak było z moim nowym etui na ultrabook z motywem serca z łęczyckiej folkowej bawełny. Zostałam poproszona o uszycie podobnego etui na tablet, tylko z wykorzystaniem innej bawełny. Wybór padł na bawełnę w drobniutkie kwiatuszki. Jako, że kolory na niej to biały, zielony, czarny i czerwony, to serce z niej postanowiłam obszyć czerwoną nitką.
Nowa właścicielka pokrowca poprosiła mnie o zrobienia zapięcia na zatrzask magnetyczny i tak też zapinany jest ten pokrowiec.
Po raz pierwszy szyłam pokrowiec na coś, czego nie miałam pod ręką, a jedynie znałam wymiary tego tabletu. Na szczęście uszyłam coś, co leży na tablecie idealnie :)
A teraz muszę się Wam jeszcze pochwalić tym, co otrzymałam od Mammy Mai autorki bloga Zakątek (nie)zwykłych pomysłów za prawidłowe typowanie w jej styczniowym candy. Była to nagroda niespodzianka, która bardzo mile mnie zaskoczyła. 
Dotarło bowiem do mnie to, co możecie zobaczyć na zdjęciu:
- pliki materiałów, które już zaczynam wykorzystywać
- 6 wydzierganych podkładek pod kubki - kolorystyka trafiona w 100%
- śliczne mydełko decupage
Polecam Wam blog Zakątek (nie)zwykłych pomysłów - jest tam co podziwiać :)

niedziela, 7 lutego 2016

Stylowa torba z połączenia filcu i eco-skóry

Lubicie połączenie filcu i eco-skóry? Eleganckie, klasyczne i sportowe w jednym. Mogliście już zobaczyć pierwszych z takich toreb, którą uszyłam. Dziś połączenie tych samych materiałów ale w nowej odsłonie. 
Tą torebkę uszyłam dla przyszłej bratowej. Sama wybrała to połączenie opierając się na wcześniejszych szytych przeze mnie torbach. Zmiksowała styl torby folklove i torby elegancko-sportowej. Z jednej wzięła kształt, z drugiej motyw eco-skóry. 
W kształcie zmieniona została delikatnie górna linia torebki. Jest ona zaokrąglona (torebka folklove ma proste górne brzegi).
Rączki torebki usztywniłam. Dzięki temu nie opadają. A jak to zrobiłam? Tradycyjne rączki z filcu obszyłam eco-skórą. I otrzymałam to, co zamierzyłam. 
A już niedługo prezentacja moich kolejnych torebek :)

czwartek, 21 stycznia 2016

Elegancko czy sportowo - filcowa torba totalnie uniwersalna

Filcowe torebki mogą być bardzo rożne. Jedna z moich znajomych szukała idealnej dla siebie. Pasującej do sportowych butów, ale też do eleganckiej marynarki. Zgrabnej i pojemnej, nadającej się do pracy i na studia. Znalazła idealny rodzaj na Eti Blog. Poprosiła mnie o uszycie takiej torby. Wyzwanie podjęłam.
Torba jaką uszyłam wyszła tak:
Jestem zachwycona tym, jak cudownie filc komponuje się z skórzanymi dodatkami. Oczywiście u mnie to nie skóra naturalna a eco, ale i tak wygląda dobrze. W dodatku torba w takim kształcie i ze skórzanymi dodatkami jest elegancka, ale dzięki jej prostocie psuje także do sportowych butów :)
Torba ta jest bardzo zgrabna, bo na całej długości ma szerokość tylko 5 cm, i tej samej szerokości jest jej dno. Jednak wyniki sprawdzania jej pojemności zaskoczyły mnie bardzo. Jednorazowo zapakowałam do niej teczkę a4, litrowy karton soku, portfel, kosmetyczkę, kalendarz, kosmetyczkę z pękiem kluczy i małą butelkę wody. I ku mojemu zdziwieniu torba nie straciła swojego zgrabnego kształtu oraz spokojnie się zamknęła na zatrzask magnetyczny! No i co ważne zmieściłabym w niej jeszcze kilka rzeczy! Także pojemna jest bardzo :)
To już chyba standard w szytych przez mnie torbach - w środku jest kieszonka na zamek na szczególnie ważne lub podatne na zgubienie rzeczy.
Oby torba dobrze się nosiła :)

środa, 2 grudnia 2015

"Przydasie" - worek do szkoły

Co jakiś czas znajomi podsuwają mi pomysły na uszycie czegoś nowego. Większość z nich to po prostu potrzeba chwili. I tak było w przypadku tego worka do szkoły. Mama Paulinki poprosiła mnie o uszycie go dla jej córki. A wszystko po tym, jak w szkole z jej ówczesnego worka zniknęły spodenki.
Worek ten miał być jedyny w swoim rodzaju i podpisany imieniem i nazwiskiem. 
Uszyłam więc taki!
Powstał on z połączenia koralowej bawełny w kropeczki z szarymi elementami. Główną jego ozdobą jest filcowa aplikacja - uroczy kotek. 
Z drugiej strony worka znalazły się imię i nazwisko jego właścicielki. Wyszłam je maszynowo używając stopki przeznaczonej m.in. do haftowania. To było moje pierwsze podejście do takiego zastosowania maszyny do szycia. Choć efekt nie powala, to jednak myślę, że ujdzie :)
Nie zapomniałam też rzucić zaklęcia na ten worek - każdemu kto odważy się z niego zabrać cokolwiek, co jest własnością Paulinki wielki pryszcz na nosie wyrośnie! :P