Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiątka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiątka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 września 2018

Ślubne króliczki

Taka urocza zakochana para wyruszyła dziś w podróż. To już czwarta para ślubnych królików jakie uszyłam. Prototypem były te szyte na ślub mojego brata. 
Pan Młody ma strój klasyczny dla moich króliczych młodych panów, czyli czarne spodnie, białą koszulę, szelki i muchę. Z kolei Panna Młoda ma koronkową górę sukienki połączona z trójwarstwową suknią. gdzie jedną warstwę stanowi tiul, a dwie bawełna. Do tego ma tiulowy welon. 
Zgodnie z życzeniem tym razem króliki nie mają włosów.
 Panna Młoda trzyma białe serce z inicjałami Młodych oraz datą ślubu.

piątek, 22 czerwca 2018

Szyte literki: DACJAN

Uszyłam kolejne literki do pokoju małego dziecka! Tym razem literki układają się w nieczęsto spotykane męskie imię DACJAN. Mają bardzo stonowaną kolorystykę, która wpasuje się w każde wnętrze, i która jest jednocześnie typowo chłopięca. Jasno niebieska bawełna (można ten kolor określić, jako baby blue) połączona z szarą bawełną w groszki wygląda rewelacyjnie :)
Literki te można ustawić na półce, albo powiesić na tasiemce (każda ma wszyte z tył szlufki, przez które można przewlec cienką tasiemkę lub sznurek) i stworzyć z nich girlandę do powieszenia.

piątek, 25 maja 2018

40. rocznica ślubu - jedyna taka para!

Mam dziś dla Was parę lalek tilda uszytych na 40. rocznicę ślubu. Jest to prezent jaki dla swojego wujostwa wymyśliła moja znajoma, a mnie poprosiła o jego realizację. 
Pani miała być krótkowłosą blondynką ubraną w sukienkę w intensywnym kolorze z ewentualnymi kwiatowymi motywami. Postawiłam więc na czerwień i delikatną łączkę.
Z kolei Pan to kiedyś brunet obecnie nieco posiwiały, który jest strażakiem. Musiałam wiec go ubrać w strażacki strój.
Na łączącym obie lalki sercu znajduje się data ślubu: 13 maj 1978 r. 
Ze znajomą po imprezie rocznicowej jeszcze się nie widziałam, ale mam nadzieję, że upominek okazał się trafiony :)

środa, 7 lutego 2018

Szyte literki: FRANEK

Oj! Dawno nie było u mnie szytych literek. W końcu jakiś czas temu nadarzyła się kolejna okazja do ich uszycia.
Tym razem uszyłam jedno z moich ulubionych imion dla chłopców - FRANEK.
Wykorzystałam tu bawełnę w jelenie (bo tata dziecka jest myśliwym), bawełnę w białe i szare trójkąty oraz w białe i miętowe trójkąty.
Każda z literek ma z tyłu szlufki, dzięki czemu można można z nich utworzyć girlandę do powieszenia.
Literki, które po uszyciu nie trzymają formy usztywniam cienki drucikiem włożonym do środka.

poniedziałek, 20 listopada 2017

Zosia i Piękny Lolo

Czasami zdarza mi się, że ktoś prosi mnie o uszycie czegoś w trybie pilnym. Staram się sprostać każdemu wyzwaniu - również temu "czasowemu". Niestety w wielu przypadkach jestem zależna od tego, czy posiadam odpowiednie materiały, czy też muszę je zamówić. Mam już doświadczenie z kilkoma internetowymi sklepami z tkaninami i jest wśród nich jeden, który realizuje zamówienia w naprawdę ekspresowym tempie i do tego ma bardzo duży wybór bawełny w najróżniejszych wzorach i kolorach. 
Właśnie "czasowym" wyzwaniem były te 2 poduszki z malowanymi napisami Zosia i Piękny Lolo. Szarego materiału w grochy w domu nie miałam, więc zamówiłam. Dodatkowo termin ich uszycia pokrywał się z mega intensywnym dla mnie czasem związanym z ogromną ilością rzeczy do uszycia w ramach projektu realizowanego w mojej pracy. Na prawdę był to czas, gdy szyciem byłam totalnie zmęczona. Jednak rzutem na taśmę udało mi się uszyć te poduszki. 
Niby są proste, ale wzywaniem w nich były ręcznie malowane napisy. Nie dość, że ich wykonanie zajmuje mi zawsze trochę czasu, to jeszcze farba przed przeprasowaniem w celu jej utrwalenia musi porządnie wyschnąć.
Grunt, ze się wyrobiłam!
A ostateczny efekt wygląda tak:

poniedziałek, 16 października 2017

Ślubne króliki

Ponad 2 lata temu uszyłam ślubną parę królików dla brata i bratowej. Był to upominek z okazji ich ślubu. Teraz poprosili mnie oni o uszycie podobnych królików dla ich znajomych, którzy w ten weekend wzięli ślub. Króli są spersonalizowane za pomocą koloru włosów odpowiadających kolorom włosów młodych. Durga rzeczą, która także je personalizuje jest serce, którym złączone jest są ich ręce z napisanymi imionami oraz datą ślubu.
Panna młoda ma czarne włosy spięte w kok. Górę jej sukni wykończyłam koronką. Dół sukni jest złożony z dwóch warstw, na które składa się bawełna i tiul. Spódnica ma kontrafałdy i wykończona jest tasiemką z kwiatkami. Tą samą tasiemką spięłam też tiul, który tworzy welon.
Młody ma tradycyjne dla moich Panów Młodych czarne spodnie z szelkami, muchę oraz białą koszulę z guzikami, której rękawy wykończyłam mankietami.
Króliki mają ok. 50 cm wysokości. 
Napis na sercu powstał przy użyciu specjalnego mazaka do tkanin. Wygląda niemal jak nadrukowany ;)
Taki upominek jest na prawdę fajną pamiątką. 

środa, 27 września 2017

Szyte literki: AURELIA

Po raz drugi uszyłam imię AURELIA. Kiedyś było imię w odcieniach mięty i szarości z białym elementami, a teraz jest typowe dziewczęce połączenie różu, mięty i szarości.
Moim zdaniem do tego imienia idealnie pasuje delikatna czcionka, dlatego podobnie jak w pierwszym przypadku i tym razem uszyłam literki na podstawie takiej właśnie czcionki.
Tradycyjnie dla moich szytych imion z tyłu każdej literki znajduje się szlufka, przez którą można przeciągnąć tasiemkę i stworzyć z literek wiszącą girlandę.
Dodatkowo problematyczne literki, które lubią deformować swoje kształty są usztywnione drutem wprowadzonym do środka (w tym przypadku są to literki U i E).
Na literze A, która rozpoczyna całe imię naszyłam kokardę z guzikiem w kształcie kwiatka, który dodaje imieniu dodatkowego uroku.

poniedziałek, 18 września 2017

Ślubne poduszki Anity i Bartosza

Półtorej tygodnia temu otrzymałam prośbę o dość pilne uszycie poduszek ślubnych. Miałam niewiele czasu, ale na szczęście znam niezawodny sklep z tkaninami, który bardzo szybko realizuje zamówienia i po 2 dniach od zamówienia tkaniny mam u siebie. Dzięki temu mogłam bardzo szybko uszyć te poduszki i wysłać na kilka dni przed datą ślubu.
Poduszki uszyłam z beżowej bawełny. 
Jakiś czas temu mój niezastąpiony M. zaopatrzył mnie w bardzo fajne pędzelki do malowania i farby do tkanin zakupione w profesjonalnym sklepie plastycznym. Co prawda kosztowały majątek, ale już wiem, że zakup ten był strzałem w dziesiątkę! Dzięki nim jestem w stanie malować na tkaninach z dużo większą precyzją niż poprzednio. 
Na poduszkach jest modny od jakiegoś czasu wzór - wąsy i usta. 
Zgodnie z życzeniem znalazły się na nich słowa: MĄŻ i ŻONA oraz imiona Młodych i data ślubu.
Poduszki te mogą być nie tylko pamiątką ale i dekoracją salonu czy sypialni :)

poniedziałek, 17 lipca 2017

Poduszki upominkowe dla młodzieży Street Art Golczewo

Przez ostatnie pół roku koordynowałam projekt Street Art Golczewo. Był to projekt, w którym brało udział 12 młodych osób. Od lutego brali oni udział w warsztatach związanych z nurtem sztuki street art, a także szykowali się do wydarzenia finałowego, które miało miejsce 8 lipca.
Jako, że młodzież ta nie sprawiała żadnych kłopotów, mało tego - udowodniła, że można na nich polegać i nie tylko ja byłam wsparciem dla nich, ale także oni dla mnie, postanowiłam uszyć im na koniec zakończenie projektu drobne prezenty.
Uniwersalne okazały się być poduszki.
Każda z nich jest inna, każdą starał się spersonalizować tak, żeby trafić w gust danej osoby. Oczywiście opierałam się na tym, czego o nich się dowiedziałam przez tak krótki jednak czas. 
Każda poduszka to jasiek o wymiarach 35x35 cm.
Moje zapasy tkanin zostały przeglądnięte kilka razy zanim wybrałam odpowiednie z nich oraz połączyłam je w pasujące zestawy bawełny i minki. 
Logo projektu stworzyli sami jego uczestnicy. 
Od samego początku wiedziałam, że niezależnie od tego, co będę dla nich szyła, to logo projektu musi się na tym znaleźć. 
W przypadku poduszek wykorzystałam kwadraty jednolitej bawełny, na której specjalnym markerem do tkanin rysowałam loga. Następnie każdy kwadrat przyszyłam do poszewek za pomocą gęstego zygzaka.
Wychodzi na to, że poduszkowe prezenty były strzałem w dziesiątkę!

sobota, 8 kwietnia 2017

Szyte literki: MARTYNKA

Oto kolejne szyte imię w pastelowej, a zarazem "kropkowej" wersji - MARTYNKA.
Literki mają ok 13 cm wysokości i tworzą dość długą girlandę. Staram się zawsze dopasować wielkość literek do do długości imienia, tak, żeby w całości imię nie było za duże ani za małe. W przypadku długich imion literki o wysokości ok 13 cm wyglądają idealnie.
   Generalnie z szyciem literek idzie mi coraz lepiej. Pamiętam pierwszą przygodę z nimi. Namęczyłam się wtedy bardzo. Uszycie literek typu "A" czy "O" było prawdziwym wyzwaniem. 
Niektóre literki, tj. "N" "M" "U" czy "S" wymagają nadania im odpowiedniego kształtu, bo po uszyciu i wypchaniu ściągają się i są mniejsze od pozostałych. Mi w nadaniu im ostatecznego kształtu pomaga M. Jest bardzo cierpliwy i potrafi nie psując literek usztywnić je za pomocą drutu - mi to się nie udaje ;)

czwartek, 2 marca 2017

Poduszka fana żużla

Wielkim fanem sportu nie jestem. Nie mam marzeń związanych z kibicowaniu na żywo na meczu piłkarskim, czy rozgrywkach siatkówki. Koszykówka mnie nie kręci ani trochę. Moim jedynym nadal niestety niespełnionym marzeniem jest obserwowanie na żywo meczu żużlowego. Nie mam bardzo daleko do Zielonej Góry, ale zdecydowanie bliżej mam do Gorzowa Wielkopolskiego. Nie wiem wiec dlaczego jeszcze mnie tam nie było...Czas chyba to zmienić.
Oto poduszka uszyta na specjalne życzenie, która prawdopodobnie stała się prezentem dla fana drużyny żużlowej Stal Gorzów.
Próbowała jak najlepiej odwzorować logo klubu.

środa, 18 stycznia 2017

Szyte literki: BRUNO

Dziś kolejny wpis o uroczych literkach do pokoju dziecka. 
Tym razem to literki dla pewnego chłopca o imieniu Bruno.
Mama Bruna wybrała kolorystykę, a ja uszyłam kombinację niebieskich, szarych i różowych literek. 
Do wykonania tego imienia wybrałam prostą szeroką czcionkę, która świetnie pasuje do krótkich imion.
Kolorystyka tego imienia podoba mi się bardzo. Jest ono delikatne, uniwersalne i wpasuje się w każde wnętrze.

piątek, 6 stycznia 2017

Szyte literki: AURELIA

Czas na kolejne imię, które uszyłam! Tym razem to urocza Aurelia, która przybrała formę szaro-miętowych literek z białymi elementami. Całość ma być prezentem na chrzciny.
Do uszycia tego imienia wykorzystałam delikatną czcionkę, która idealnie pasuje do dziewczęcych imion. Dodatkowo czcionka ta, bardzo ładnie komponuje się też z delikatną kolorystyką całości.
Na pierwszej literce umieściłam kokardę z biedronką na szczęście. Biedronka ta to dekoracyjny guzik.
Z tyłu każdej literki przyszyłam małe szlufki z bawełnianej tasiemki (mam pewność, że ta tasiemka się nie popruje w przeciwieństwie do tasiemek satynowych). Dzięki nim w łatwy sposób imię może stworzyć wiszącą girlandę.

wtorek, 22 listopada 2016

Wedding gifts - personalizowane poszewki

Niedawno pokazałam Wam pierwsze poszewki ślubne w moim wykonaniu. Już chwilę po tym zostałam poproszona o uszycie kolejnych, tylko tym razem personalizowanych imionami.
Tak wyglądają ostatecznie poszewki dla Ani i Marcina, które poleciały do USA.
Do ich wykonania wykorzystuję specjalne farby do tkanin. 
 Poszewki zapinane są na zamek ukryty pod zakładką.

niedziela, 20 listopada 2016

Szyte literki w energetycznym wydaniu: BASIA

Ostatnio uszyłam kilka imiennych dekoracji do dziecięcych pokoi. Obok marynistycznego Gabrysia i czarno-białej Zoli powstała energetyczna Basia.
Tu miałam dowolność z wyborem kolorów, bo osoba zamawiająca powiedziała, że nie ma co do nich preferencji. Postawiłam na połączenie energetycznego amarantu z miętą i urozmaicenie całości słonecznym żółtym.
To połączenie barw powinno działać antydepresyjnie nawet w najbardziej pochmurny dzień ;)

środa, 9 listopada 2016

ZOLA - dekoracje black & white w dziecięcym pokoju

Kolejne świetne imię przybrało formę szytych przeze mnie literek. Tym razem to ZOLA w wersji BLACK&WHITE.
Na literki wybrałam dwie biało - czarne bawełny. Jedna w delikatną drobną pepitkę, a druga w duży zygzak. Imię jest cztero-literowe więc każdy wzór powtórzyłam na dwóch literkach i przeplotłam je między sobą. Te kontrastowe barwy tworzą bardzo stonowaną a jednocześnie rzucającą się w oczy dekorację.
Literki te mogą zostać ustawione lub zawieszone w postaci girlandy.

środa, 2 listopada 2016

Poduszki dwóch zaprzyjaźnionych klubów piłkarskich

Rok temu uszyłam na zamówienie poduszkę naszego miejscowego klubu piłkarskiego Vineta Wolin. Był to gwiazdkowy upominek dla jednego z jej fanów. Poduszka musiała się spodobać, bo fan ten poprosił mnie o uszycie dwóch kolejnych poduszek. Tym razem jednak nastąpiła modyfikacja - poduszki miały być dwustronne. Z jednej strony Vineta Wolin, a z drugiej Świt Skolwin - jak się okazało są to zaprzyjaźnione drużyny piłkarskiej.
Z jednej strony obie poduszki mają logo Vinety. 
W porównaniu do pierwszej takiej poduszki tym razem w logo znalazła się także nazwa klubu. 
Całe logo jest naszyte z kolorowego cienkiego filcu.
Z drugiej strony obie poduszki mają wycięte z filcu i naszyte logo Świtu. 
W naszywaniu filcowych detali zrobiłam się specjalistą. Żadne z nich - nawet te najmniejsze - nie są mi straszne :)