Czas pokazać moje małe i nieco większe dekoracje Wielkanocne.
Choć te święta dla mnie nie mają magii i jakoś za nimi nie przepadam, to coś zrobić musiałam.
Zacznę nieoczywiście od mich pierwszych rzeczy z papierowej wikliny, które stworzyłam na warsztatach w pracy:
Iście wiosenny koszyczek, a obok wygrany w Candy W Moim Magicznym Domu drewniany królik pokaźnych wielkości :)
Zacznę nieoczywiście od mich pierwszych rzeczy z papierowej wikliny, które stworzyłam na warsztatach w pracy:
Iście wiosenny koszyczek, a obok wygrany w Candy W Moim Magicznym Domu drewniany królik pokaźnych wielkości :)
Oprócz koszyczka spod moich rąk wyszedł też taki wianek :)
Oczywiście musiałam też coś uszyć ;)
Zające, zajączki! To przede wszystkim je uszyłam z myślą o Wielkanocy!
Ten powstał dla znajomej.
Ten wylądował w paczce do "Podaj dalej".
Tego dostała znajoma, a podobnego włożyłam do drugiej paczki w zabawie "Podaj dalej".
Ten koszyk znajoma chciała koniecznie umieścić na wielkanocnym stole. Spełniłam prośbę! Fakt jest taki, że folkowy koszyczek będzie z pewnością prezentował się idealnie na wielkanocnym śniadaniowym stole.
A na koniec Kochani życzę Wam radosnych Świąt Wielkanocnych z wieloma promieniami słońca i bez śniegu! :D