sobota, 11 marca 2017

Cukierkowy duży koc minky

Kiedy po raz pierwszy uszyłam koc z bawełny w konie nie sądziłam, że tyle aż ich powstanie. I to nie kocyków a kocy. Każdy był duży. Pierwszy był ten w brązach, później koc w konie z różem i minky w kolorze turkusowym, a dziś prezentuję koc z minky w kolorze koralowym.
Koc ten ma wymiary ok 160 na 130
W środku znajduje się ocieplina odzieżowa/owata tapicerska. Żeby się nie przesuwała cały koc jest przepikowany na brzegach. 
A tak wygląda nowa właścicielka koca w swoim królestwie pełnym koni. Piękne konie namalowała jej mama na ścianie, prawda?
(fot. p. Karolina)

14 komentarzy:

  1. Cudny kocyk! Myślę, że większość dziewczynek dużych i małych byłaby zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny! I śliczny. Sama bym się takim otuliła:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny koc! Widać, że mała modelka jest zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocyk idealnie pasuje do pokoju miłośniczki koni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że właścicielka kocyka jest bardzo zadowolona:) Nic dziwnego - kocyk jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny kocyk, zresztą mina właścicielki mówi chyba wszystko :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny kolorek :) i wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodki i pięknie wygląda :) Cudowny motyw koni.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny kocyk i z pewnością niesamowicie mięciutki:) Pięknie namalowane konie na ścianie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Przesłodki! :)
    Dla mnie szycie większych rzeczy z minky to zmora ;0

    OdpowiedzUsuń