Etykiety

środa, 31 października 2018

Bardzo duża torba w zimowym klimacie

Każda kobieta ma swój ulubiony rodzaj torebek. Każda z nas ma też idealny dla swoich potrzeb ich rozmiar. Ja lubię torebki duże, w które wrzucę wszystko, co jest mi potrzebne. Znam jednak osoby, którym wystarczy mała torebka miesząca najpotrzebniejsze rzeczy. Znam też kobiety, które muszą mieć ogromne torby.
Jedna z nich niedawno się do mnie po taką ogromną torbę zgłosiła. To torebka szyta podobnie jak większość moich torebek - z połączenia wodoodpornego poliestru i ekoskóry. Prosta i niebanalna.
Ma 48 cm wysokości, 46 cm szerokości. Do ma ok 12 cm szerokości.
Ta torba pomieści na prawdę duużo!

wtorek, 30 października 2018

Marysia i Jasiek

Kolejne dwa urocze króliki maileg wędrują do kolejnych dwóch dzieciaków! Tym razem to urocza baletnica personalizowana imieniem właścicielki - Marysi i królik w stroju moro z imieniem swojego właściciela - Jaśka.
Marysia miała mieć dużo różu na sobie. Ma więc różową spódnicę tutu i jasnoróżową bluzkę z srebrne gwiazdki.
A tak wygląda Jasiek w stroju moro złożonym z koszuli i krótkich spodenek.
Oba króliki mają imię napisane specjalnym markerem do tkanin na jednej z nóg.

niedziela, 28 października 2018

Idzie zima

Nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknem tak mroźne powietrze, że bez zimowej kurtki ani rusz! Aż się nie chce wierzyć, że za 2 dni tu u mnie, na północnym zachodzie ma być ponad 10 stopni więcej. Zima bowiem nieuchronnie nadchodzi. W związku z tym uszyłam ostatnio pierwszą w tym roku muflę do wózka dla rodziców małego Jasia. 
Jest to mufka o bardzo uniwersalnej kolorystyce, która pasować może do każdego wózka.
Jej wierzchni materiał to wodoodporny, pikowany, szary len. Z kolei w środku mamy mięciutkie szare minky. Wypełnienie stanowi ociepilina odzieżowa o grubości 2 cm. 
Całość zapinana jest na 6 nap. 
Ostatnio zaopatrzyłam się w zestaw do nabijania nap i mój własny młotek! Napy dzięki takiemu zestawowi nabija się bardzo fajnie i wyglądają bardzo profesjonalnie :)

piątek, 26 października 2018

Nietuzinkowa torba z ekoskóry

Przyszedł czas na to, żebym uszyłam swoją pierwszą dużą torbę w całości z ekoskóry. Zostałam poproszona o złotą torbę z czarnymi dodatkami. Bałam się, że w efekcie końcowym może ona wyglądać jak ze stadiony dziesięciolecia. Przymierzając się do jej szycia postanowiłam zastąpić zwykłą gładką czarną ekoskórę, ekoskórą czarną pikowaną. Stwierdziłam, że dzięki temu będzie ona wyglądać ciekawiej i nabierze niebanalnego charakteru. Nie myliłam się! Dzięki niej złtoa ekoskóra nie gra pierwszych skrzypiec! Jest równoważona przez czerń i torba wygląda stylowo, a nie kiczowato!
W tym przypadku torba zapinana jest na zamek, a w środku ma beżową podszewkę w groszki i 2 małe kiszonki, w tym 1 na zamek.
Jest to duża i pojemna torba. Ma 39 cm wysokości, 37 cm szerokości i dno o szerokości 10 cm. Rączki są szerokie i wygodne do noszenia.
Dziś torba trafiła w ręce nowej właścicielki i mam nadzieję, że spełniła ona jej wszystkie oczekiwania :)

czwartek, 25 października 2018

Pościel BMW w dwóch nowych odsłonach

Ile razy zaklinałam się, że żadnej pościeli szyć nie będę, bo to się nie opłaca! Ile razy mówiła, że nie będę szyła pościeli BMW, bo to za dużo roboty! A tu proszę! To już kolejne pościele z logo tego producenta aut. 
Pierwsza z nich , to pościel dla dziecka z motywem BMW m pakiet. Poszewka na kołdrę ma wymiar 90 x 120 cm, a poszewka na poduszkę 30 x 40 cm.  Wszystko zapinane jest na zamek.
Druga pościel, to pościel o klasycznych wymiarach 160 x 200 i 70 x 80.
Zdjęcie mam tylko takie, bo trudno było mi uchwycić ją w całości.

poniedziałek, 22 października 2018

Kwieciście

Mimo, że jesień zagościła u nas już na dobre, to dzięki moim tulipanom mam wiosnę w domu cały rok! Dziś mam dla Was kolejne bukiety tulipanów, które powstały u mnie ze skrawków różnych tkanin jakie mi zostają. 
Większość z nich ma już swój nowy dom, a u mnie ciągle powstają nowe. 
Bukiety są w różnych wersjach - XS (3 tulipany), S (5 tulipanów), M (7 tulipanów) L (9 tulipanów) i XL (11 tulipanów)
Najważniejsze, że nic się u mnie nie marnuje, a małe fragmenty tkanin przyjmują tak wdzięczną formę :)