Etykiety

sobota, 2 kwietnia 2016

Prywatna wymianka z J&A - Biżuteria z filcu i inne wytwory

Z Justyną prowadzącą bloga J&A - Biżuteria z filcu i inne wytwory umówiłyśmy się na prywatną wymiankę. 
 Justyna poprosiła mnie o uszycie filcowej torby z kotem. No to własnie z myślą o niej powstała ta torba z kotem i niebieskimi motylami :) Dodatkowo umówiłyśmy się na niespodzianki. Ja do paczki włożyłam zatem uroczy zestaw 3 tulipanów i ślimaka tilda. Nie zapomniałam też o słodkościach :)
Ja również podałam Justynie co chciałabym od niej dostać w ramach tej wymianki. Chodziło mi o korale, wisior i kolczyki, którymi na jej blogu zachwycam się czasu, kiedy na ten blog trafiła. Moja prośba została spełniona i to z nawiązką, bo dostałam więcej niż chciałam. :D
Justyno, bardzo dziękuję za wspólna prywatną zabawę :) A Wam wszystkim polecam odwiedzenie bloga Justyny! Każda z Was znajdzie tam coś dla siebie :)

I dziewczyny bierzcie udział w wymiankach! Na prawdę warto!

czwartek, 31 marca 2016

Wzięłam udział w II części wymianki zakładkowej

Po raz pierwszy wzięłam udział w wymiance zakładkowej prowadzonej przez Czarną Damę na blogu Misiowy Zakątek 
Los sprawił, że zostało mi przydzielone wykonanie zakładki dla mikalgo 3d, czyli dziewczyny, która bardzo często jest obecna na moim blogu i często komentuje moje posty. Bardzo więc ucieszyłam się, że to dla niej mogłam przygotować zakładkę. Z jej metryczki wymiankowej dowiedziałam się, że lubi ona energetyczne kolory (co zresztą dobrze widać na prowadzonym przez nią blogu Mikalgo origami modułowe). Stworzyłam więc taką zakładkę.
W tej wymiance do zakładek dorzucaliśmy książki. Ja dodałam książkę I.M. Hilliges "Biała Czarownica" ukazującą historię białej misjonarki na czarnym lądzie - coś o nigeryjskie kulturze XXw. z miłosnym wątkiem. 
Z kolei ja otrzymałam cudowną biżuteryjną zakładkę trafioną w moje kolorystyczne typy od Iwony prowadzącej blog pomieszane - poplątane.
Do zakładki dołączona była książka o ciekawym tytule - lektura przede mną :)
Wymianka ta jest genialna! Biorę udział w kolejnej części. Zapraszam i Was do dołączenia! Zapisy jeszcze tylko dzisiaj TUTAJ

środa, 30 marca 2016

Folklove - filcowa torba w czarnym wydaniu

Filcowe torby to hit ostatnich czasów. Dajecie mi to odczuć prosząc mnie o ich szycie. Bardzo mnie to cieszy :)
Ostatnio koleżanka sama robiła sobie urodzinowy prezent i poprosiła mnie o uszycie dla siebie torebki filcowej. Wybrała torbę z folkowym motywem. Tylko w przeciwieństwie do tej pierwszej, którą już widzieliście wybrała czarny filc. To pierwsza czarna filcowa torba w moim wykonaniu:)
Standardem w moich torbach stało się szycie ich impregnowana stroną filcu na zewnątrz. Strona ta jest co prawda szorstka, ale gwarantuje jedne  - filc się nie mechaci i torba dłużej jest estetyczna (sama przetestowałam noszenie torby z impregnowaną na zewnątrz i bez impregnatu na zewnętrznej stronie - opcji 2 już nigdy nie wybiorę).
I co powiecie na czarne filcowe torby?

poniedziałek, 28 marca 2016

Prywatna wymianka z pART of Me

Jakiś czas temu zapytałam Magdę, autorkę bloga pART of Me o możliwość prywatnej wymianki. Magda tworzy piękną biżuterię, którą zachwycam się za każdym razem, gdy odwiedzam jej bloga. Oczywiście zgoda na wyminakę była od razu. Obie zgodziłyśmy się przygotować rzeczy na życzenie. 
Magda poprosiła mnie o tulipany i kostkę dla dziecka. Do tego postanowiłam uszyć jej też ślimaka tildę. Oczywiście w mojej paczce znalazły się też małe słodkości.
Magda z kolei przygotowała dla mnie paczkę spełniającą moje wszystkie życzenia :)
Piękne kolczyki, 2 cudowne bransoletki i gratis małe śliczne wkręty i słodkość :)
Magdo jeszcze raz wielkie dzięki za piękną paczuszkę :) A wszystkim szukającym pięknej i oryginalnej biżuterii polecam blog Magdy :)

P.S. W tej wymiance były małe perypetie. Moją przesyłkę dla Magdy źle zaadresowałam i przy pierwszym podejściu nie dotarła ona do niej. Wróciła do mnie i wysyłałam ją raz jeszcze. Takie coś zdarzyło mi się po raz pierwszy w życiu. Ale na szczęście koniec końców i Magda otrzymała swoją paczkę :)

piątek, 25 marca 2016

Filcowa torba dla kociary - odsłona II

Dziś krótko i na temat. Oto kolejna torba z kocim motywem jaką przyszło mi uszyć. Tym razem zostałam poproszona przez kolejną kociarę o wykonanie torby stonowanej, z czarnym kotem i ewentualnie niebieskimi dodatkami. Jeżeli jest to możliwe, to nie powtarzam tego samego motywu na torbie. Dlatego od razu wiedziałam, że kot będzie inny niż na torbie z rudym kotem. 
Niebieskim detalem na torbie są motylki. Taki mały element, a jak urozmaica cały wizerunek torebki. Moim zdaniem na prawdę takie detale warto naszywać.

środa, 23 marca 2016

Koronkowy stanik - drugie podejście

Gdy tylko pokazałam Wam mój pierwszy koronkowy stanik, to od razu zapowiedziałam, że nie jest to mój ostatni i już wtedy miałam w planach uszycie kolejnego. Dodatkowo do uszycia kolejnego mobilizowało mnie wiele dziewczyn swoim pozytywnymi komentarzami dotyczącym mojego debiutu.
No i stało się. Powstał kolejny. Niby też koronkowy ale zupełnie inny od tego pierwszego. :)
Tym razem do uszycia miseczek wybrałam inną koronkę. I nie chodzi tylko o kolor (śliczny ciemny niebieski), ale także o jej rodzaj. Ta koronka w przeciwieństwie do czarnej, którą używałam przy pierwszym staniku i użyłam jej także do obszycia gumy w tym, nie jest elastyczna i jest sztywniejsza od czarnej. Układa się więc zupełnie inaczej oraz nie nadaje się do obszycia gumy. Jej cena jest jednak bardzo atrakcyjna, bo za metr bieżący czarnej elastycznej zapłaciłam bodajże 10 zł, a za metr niebieskiej 4,5 zł.  
To, że nie jest elastyczna, w przypadku miseczek nie jest wadą. Po prostu inaczej się układa, ale moim zdaniem również bardzo fajnie wygląda :) Tylko należy pamiętać, że szyjąc stanik trzeba jednak mimo wszystko zaopatrzyć się w elastyczną koronkę do wykończenia dołu.
Kolejną, widoczną już na pierwszy rzut oka różnicą miedzy jednym i drugim stanikiem jest też ułożenie dekoracyjnych pasków oraz materiał z jakiego są wykonane. W przypadku mojego debiutu paski były wykonane z cienkiej gumki. Tym razem użyłam dekoracyjnej plecionej tasiemki (trudna do wykończenia, ale ładnie wygląda).
Paski ułożyłam w literę Y, której górne ramiona zaczynają się u mnie na wysokości ok 3 cm pod obojczykami. Od tego momentu również gumki ramiączek obszyłam tą tasiemką.W miejscu łączenia 3 pasków zastosowałam sprzączkę do stanika. 
Tym razem przy wykończeniu doły stanika nie zastosowałam wystającego pasa koronki. Koronką, którą obszyłam gumę ma szerokość podobną jak sama guma. 
Ostatni różnica to zapięcie stanika. Tym razem nie użyłam zwykłych haftek, a specjalnego plastikowego zapięcia. Przyznam, że chyba jest praktyczniejsze i ładniej wygląda :)

Z tego stanika również jestem bardzo dumna :) Jest niesamowicie uwodzicielski i delikatny :) Połączenie 2 kolorów sprawdziło się idealnie i dzięki temu powstał jeszcze bardziej oryginalny stanik :)