poniedziałek, 28 grudnia 2015

Poduszki podróżne - niejeden pod choinką taką znalazł

Poduszka podróżna - miły dla oka, przyjemny w dotyku (to zasługa mięciutkiego minky) i przydatny gadżet.  Całkiem zacna ich gromada powstała u mnie przed świętami! A wszystko po to, by z okazji świąt obdarować nimi kilka osób.
Pierwsza z nich, to poduszka dla kolegi z pracy, który jest miłośnikiem snowboardu i prowadzi stronę Shred For Life. Wybierając się na pracowniczą wigilię, postanowiłam uszyć mu coś z logiem jego strony. Padło właśnie na poduszkę podróżną, bo jako, że mieszkamy nad morzem wypady na snowboard często wiążą się z dalszymi podróżami. Taka poduszka może więc się przydać ;)
Poduszka w urocze sowy, to prezent dla dziewczyny mojego brata. I to prezent uszyty na jej specjalne zamówienie. Jest ona Ukrainką i ma bardzo długą drogę do rodzinnego domy do pokonania. Taka poduszka w dalekiej podróży znajdzie z pewnością zastosowanie!
Jako, że w tym roku na święta mój brat i jego dziewczyna wybierają się razem na Ukrainę, to i bratu postanowiłam uszyć poduszkę podróżną. Dla niego wybrałam bawełnę w pirackie motywy. 
Kolejna poduszka trafiła również na wigilię pracowniczą. Tym razem to prezent dla jednej z koleżanek z pracy. W weekendy jest ona często w rozjazdach więc i w jej przypadku taki gadżet może niejednokrotnie okazać się zbawienny. 
Ostatnia poduszka powstała z myślą o mojej szefowej. To również świąteczny prezent. Moja szefowa to bardzo aktywna osoba, często podróżująca czy to w celach służbowych, czy rekreacyjnych. W jej przypadku taka poduszka również może niejednokrotnie bardzo się przydać.

3 komentarze:

  1. Świetne poduszki i doskonały pomysł na prezent :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masowa produkcja :)) Jako prezent - świetne, nic tylko podróżować !
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podusie super:) Taki prezent cieszy oko i przy tym jest praktyczny:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń