Etykiety

wtorek, 11 kwietnia 2017

Wiosenne kominy dla chłopaków

Dziś kolejna nowość! Kominy dla dzieci wsuwane przez głowę.
Są to kominy wiosenne, które uszyłam z połączenia bawełny i cienkiej dzianiny dresówkowej.
 Oba są dla chłopców jednak każdy ma inną wielkość dostosowaną do wieku dziecka i obwodu jego głowy.
Szary komin w kotwice z granatową dzianiną w środku został uszyty dla trzylatka. Ma ok 53 cm średnicy (obwód głowy z małym zapasem) i ok 25 cm wysokości. Będzie ładnie układał się na szyi.
Granatowy komin w gwiazdy z dzianiną w kolorze jasno-szarego melanżu to komin uszyty dla siedmiolatka. Ma ok 28 cm wysokości i średnicę ok 57 cm. Ten komin przeszedł też przez moją głowę, czyli prawdopodobnie starszy z braci będzie miał go na dłużej.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Podaj dalej 01/2017 - paczki wysłane

Oto moja kontynuacja zabawy Podaj dalej, do której zapisałam się na blogu to co mam w głowie.
Do mojej zabawy załapały się Greenfrog prowadząca blog Moje pasje oraz Teresa prowadząca blog Teresa i jej prace.
Dla oby dziewczyn przygotowałam wiosenno/wielkanocne zestawy złożone z koszyczka na pieczywo i zająca wielkanocnego. Dołożyłam też co słodkiego i coś do picia.

Taki zestaw otrzymała Greenforg.
Z kolei taki zestaw powędrował do Teresy.
Teraz u dziewczyn możecie wypatrywać kontynuacji zabawy :)

sobota, 8 kwietnia 2017

Szyte literki: MARTYNKA

Oto kolejne szyte imię w pastelowej, a zarazem "kropkowej" wersji - MARTYNKA.
Literki mają ok 13 cm wysokości i tworzą dość długą girlandę. Staram się zawsze dopasować wielkość literek do do długości imienia, tak, żeby w całości imię nie było za duże ani za małe. W przypadku długich imion literki o wysokości ok 13 cm wyglądają idealnie.
   Generalnie z szyciem literek idzie mi coraz lepiej. Pamiętam pierwszą przygodę z nimi. Namęczyłam się wtedy bardzo. Uszycie literek typu "A" czy "O" było prawdziwym wyzwaniem. 
Niektóre literki, tj. "N" "M" "U" czy "S" wymagają nadania im odpowiedniego kształtu, bo po uszyciu i wypchaniu ściągają się i są mniejsze od pozostałych. Mi w nadaniu im ostatecznego kształtu pomaga M. Jest bardzo cierpliwy i potrafi nie psując literek usztywnić je za pomocą drutu - mi to się nie udaje ;)

czwartek, 6 kwietnia 2017

Torba hobo: czerń + groszki

Torba hobo w czarnej odsłonie, to kolejny model tej torby, jaki u mnie powstał. Tym razem jest to najciemniejsza wersja. Znajoma, dla której ją uszyłam chciała ciemną torbę, ale co do szczegółów związanych z doborem materiałów dostałam wolną rękę.
Materiał zewnętrzny, to czarna tkanina tapicerska o nazwie hugo. Ten sam rodzaj, co w pozostałych moich torbach tego typu.
Do środka torby wsadziłam podszewkę z czarnej bawełny w groszki. Szukałam czegoś czarnego, ale nie jednolitego, żeby jakiś delikatny jasny akcent się tam znalazł i sprawił, że torba będzie ciekawa. Wybrałam uniwersalne delikatne groszki.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Jednorożec do tulenia

Ta podusia aż się prosi o tulenie. 
Zrealizowałam zamówienie znajomej, dla której kiedyś uszyłam poduszkę świnkę, później fokę, a teraz przyszedł czas na cukierkowego jednorożca.
To duża poduszka. Ma ok 53 cm wysokości i 40 cm szerokości (nie licząc rogu). 
Nie był to najłatwiejszy do zrealizowania projekt. Grzywa i uszy były szyte i wypełniane jeszcze przed zszyciem całości. Połączenie tego w zgrabną całość wymagało ode mnie cierpliwości, szczególnie, że wszystko uszyte jest z kapryśnego i często trudnego do opanowania minky.
Ostateczny wniosek jest jednak jeden - trud ten się opłacał ;)

Urocze breloczki - różnokolorowe słonie

Pierwsze słonie w tej wersji uszyłam jakieś pół roku temu i nie sądziłam, że tyle kolejnych powstanie. Dziś mam dla Was cztery kolejne słonie - każdy w innej kolorystyce.
Dwa pierwsze uszyłam dla dwóch sióstr. Jeden jest różowy, a drugi czerwony. Oba mają szare uszy i ogon.
Trzeci to szary słonik z turkusowymi uszami. 
A ostatnim to turkusowy słonik z szarymi uszami :)
Każdego ze słoni uszyłam z tkaniny tkaniny tapicerskiej. Jednocześnie każda z tych tkanin jest różna - mają nie tylko inny kolor, ale także fakturę. Pozostałe elementy, tj . uszy i ogon wycięte są z kolorowych cienkich filców.