Etykiety

piątek, 7 października 2016

Uniwersalna nerka/saszetka z nietuzinkowym wnętrzem

Mimo, że jesień już pełną gębą nastała, to nie pozwalacie mi przestać szyć nerki! I dobrze, bo idzie mi to coraz sprawniej i mogę szyć nerki niepowtarzalne, a to cieszy najbardziej. Nie uszyłam do tej pory dwóch takich samych. A dlaczego? Bo do grafitowej alcantary dobieram materiał na klapkę z próbników tapicerskich - jeden arkusz z próbnika starcza na jedną klapkę wiec nie ma szans, na uszycie dwóch identycznych nerek. Do tego dobieram podszewkę zgodnie z preferencjami przyszłej właścicielki saszetki.
Dziś czas na uniwersalną nerkę dawno już obiecaną mojej przyszłej bratowej, ale dopiero teraz uszytej.
Dlaczego mówię o uniwersalnej nerce? Bo jej kolorystyka jest uniwersalna - połączenie grafitu i szarości pasować będzie do większości stylizacji. Do tego dołączyłam duet stonowanych frędzli.
Żeby jednak tak do końca nudno nie było na podszewkę została wybrana energetyczna żółta bawełna w słodkie misie.
Bardzo fajnie wygląda klapak nerki. A wszystko to za sprawą szarej tłoczonej tkaniny tapicerskiej. Ta faktura materiału sama w sobie jest bardzo dekoracyjna co przekłada się także na wygląd całej nerki.

czwartek, 6 października 2016

Filcowa torebka małej miłościczki kotów

Torebki to element kobiecych dodatków lubiany przez panie w każdym wieku. Nawet kilkulatki lubią torebki. Na życzenie uszyłam filcową torebkę dla dziewięcioletniej Martynki, która jest miłośniczką kotów. Z tego też powodu torebkę zdobią dwa urocze kotki.
Jest to nieduża torebka typu listonoszka. Ma wymiary 30x20 cm i dno o szerokości ok 7 cm.
Uszyłam do niej regulowany pasek z taśmy nośnej, dzięki któremu torebka może być przekładana przez szyję lub noszona na ramieniu.
 Kotki wycięłam z kolorowego cienkiego filcu.
Ta torebka zapinana jest na magnetyczny zatrzask. W środku ma kieszonkę na drobiazgi z różowym zamkiem z podszewką z różowej bawełny w małe gwiazdki.

wtorek, 4 października 2016

Kosz na zabawki XL

Dziś przedstawiam Wam drugi kosz na zabawki, jaki przyszło mi uszyć. Ma 60 cm wysokości i dno o średnicy 40 cm. Jego zewnętrzna warstwa to bawełna w żółte i białe małe romby. Z kolei w środku znajduje się szara bawełna.
Tym razem szyjąc kosz nie kierowałam się żadnym tutorialem. Pierwszy z koszy szyłam właśnie kierując się jedną z instrukcji zamieszczonych w internecie i namęczyłam się przy nim nieźle. Tym razem postawiłam na swoje doświadczenia z szyciem zarówno poprzedniego kosza, jak i innych rzeczy. Poszło mi teraz o wiele sprawniej, a co za tym idzie i nieco szybciej.
Tym razem nie usztywniałam bawełny fizeliną. Sztywność kosza uzyskałam wkładając w środek 2 warstwy ocielony o grubości ok 2 cm każda. Dzięki temu kosz zachowuje formę nawet gdy jest pusty.
Dopilnowałam także, żeby każdą warstwę ociepliny zszyć z bawełną - dzięki temu przy praniu owata się nie przesunie i nie zroluje.
Po szyciu całości przestebnowałam na górze wszystkie warstwy razem. Dzięki temu zabiegowi (stosuję go zawsze w kosmetyczkach) podszewka nie będzie wychodzić na prawą stronę.
Użycie podwójnej warstwy ociepliny uniemożliwia wywijanie góry kosza i modyfikowanie jego wysokości. Jednak przy wysokości 60 cm nie jest to konieczna właściwość, bo ta wysokość jest idealna :)

poniedziałek, 3 października 2016

Baletnica Alicja

Szycie króliczek baletnic w stylu Maileg jest strzałem w dziesiątkę! Zyskały na popularności i szyję je na życzenie dość systematycznie. Filigranowe, zgrabne, długonogie baletnice prezentują się bardzo ładnie. 
Dziś przedstawiam Wam kolejną baletnicę. Oto Alicja:
Strój kolorowy: koralowa spódnica tutu i do tego kokarda w tym samym kolorze. A całość uzupełnia energetyczna bluzka z pięknej geometrycznej bawełny.

sobota, 1 października 2016

Poszewka na jaśka z kotem Ryszardem

"Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma!" ;) No właśnie! Ja mam hobby, pasję, coś co uwielbiam - SZYCIE! A pewna Pani ma pozytywnego bzika na punkcie swojego kota Ryszarda!
I tak oto poprosiła mnie o uszycie poszewki na poduszkę z rudym kotem.
 Jest to już druga rzecz, jaką dla niej uszyłam z tym samym motywem - pierwszą była filcowa torba, którą mogliście już zobaczyć.
Kot jednak jest inny niż na torbie. Tym razem nie bawi się piłką na sznurku, a ma ochotę złapać motyle - motyw jak na innej kociej torbie mojego autorstwa. 
Poszewka zgodnie z życzeniem jest szara i zawiązywana na troczki z jasnofioletowej bawełny w drobne kropeczki. Kolor troczków dobrałam pod kolor motylków na poszewce.
Spersonalizowanie poszewki imieniem kota - Ryszard - to już moja inwencja. ;)

czwartek, 29 września 2016

Lala Sweetheart - Latika

Lalka Sweetheart - ta nazwa do tego słodziaka pasuje idealnie. 
Ta lalka to genialny prezent dla dziewczynki. Wersję dla chłopca też mogliście już u mnie zobaczyć.
Dziś przedstawiam Wam lalę uszytą dla znajomej, która taki prezent dała na chrzciny małej Latice.
Lalkę ubrałam w kaftanik z białej bawełny w serduszka. Do tego dołożyłam żółte spodnie i żółtą opaskę.
Na opaskę wybrałam jednolitą bawełnę, żeby dobrze widoczne było na niej wyhaftowane imię jej małej właścicielki.
Fajnie, że szmaciane lalki wróciły do łask! Są o wiele bardziej przytulaskie niż te plastikowe!