Etykiety

wtorek, 16 kwietnia 2019

Egzotyczne kwiaty na bucket bag

Jest i ona! Kolejna torba worek zwana bucket  bag! Tym razem to połączenie wodoodpornego poliestru w egzotyczne kwiaty i czarnej ekoskóry ze srebrnymi dodatkami.
Torebka ma 42 cm wysokości, 35 cm szerokości i dno ok, 12 cm szerokości
Pasek jest regulowany i wykończony srebrnym łańcuszkiem. jego łączna długość to ok 130 cm. Dzięki niemu można tą torebkę nosić na ramieniu lub na skos jak listonoszkę. 
Przednia kieszeń ma tęczowy zamek. W środku jest biało-czarna podszewka.
Torebka zapinana jest na nap magnetyczny i ma sznurki do ściągania.
Już nie mogę doczekać się uszycia kolejnej takiej torby :)

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Podróżne poduszki idealne na letnie wojaże

Wakacje coraz bliżej. A wraz z nimi nadejdą dla większości z nas wymarzone urlopy. Na każdy wypad dalszy lub bliższy warto zabrać ze sobą poduszkę podróżną. Nie zajmuje ona dużo miejsca, a może okazać się zbawienna przy każdej próbie zaśnięcia.
Takie poduszki uszyłam niedawno. Poduszka w wersji damskiej i męskiej, choć tą drugą można traktować jako poduszkę unisex.  
Kaktusy i szare minky.
Kwiaty na bawełnie "in garden" i minky w kolorze lodów truskawkowych.

piątek, 12 kwietnia 2019

Mała listonoszka z wieloma kieszeniami

Torby, torebki, torebeczki! Uwielbiam je szyć! 
Ostatnio powstała u mnie torebka dla mamy mojego partnera. Nosi ona małe torebki, dlatego poprosiła mnie o mini wersję torebki z wieloma kieszeniami w wiosennym wydaniu z tego pięknego materiału w te polne kwiaty. Jest to typowa listonoszka.
Ma ona ok. 30 cm wysokości i 27 cm szerokości oraz dno ok 5 cm szerokości. 
Z przodu ma 2 kieszonki na napy magnetyczne oraz jedną na zamek.
Co więcej zamki jakie do niej dodałam są tęczowe i świetnie do niej pasują.
W środku ma podszewkę w zebrę z kieszonkami.

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Prosta torba w wiosennym wydaniu

W sobotę w mieście, w którym pracuję odbyła się impreza charytatywna dla małego Wojtusia, który urodził się bez gałek ocznych. Zbiórka pieniędzy dla niego przeprowadzana jest w wielu miejscach. My zorganizowaliśmy taki festyn rodzinny, którego rozmiar przerósł nasze początkowe oczekiwania. Pogoda była cudowna. Atrakcji było mnóstwo: licytacje, quiz z nagrodami, kiermasz ciast przygotowanych przez sołectwa i nie tylko, przejażdżki motorami, motorówką i wozem straży pożarnej, bryczką i kucykami, grill i inne przysmaki oraz występy lokalnych artystów.
Ja na licytację uszyłam taką praktyczną torbę w wiosennym wydaniu :)
Torebka jest pojemna. Zapinana jest na zatrzask magnetyczny, a w środku ma 2 praktyczne kieszonki - 1 na zamek i 1 na telefon.
Licytacje się udały i torebka ma swoją nową właścicielkę :)

sobota, 6 kwietnia 2019

Moja wiosenna torba BUCKET BAG

Wracam do Was z nowym modelem torebki, którą w końcu sobie uszyłam! to torba worek czyli bucket bag!
Torebka ta ma 42 cm szerokości i 35 cm wysokości. Jest niepozorna, zgrabna i jednocześnie bardzo pojemna.
Tak prezentuje się na człowieku :)
Zamek z przodu to nie atrapa! Tam jest całkiem pojemna kieszeń.
Torba zapinana jest na magnetyczny zatrzask. W środku mam kieszonkę bez zamka, bo ja takie wolę. Oczywiście do zamykania torby służy też zaciągany sznurek. 
Pasek jest regulowany i wykończony srebrnymi łańcuszkami.

czwartek, 4 kwietnia 2019

Klasyki PRL w nowym wydaniu, czyli odnowione piękne drewniane krzesła

Kochani dziś mam dla Was kolejne z odnowionych starych mebli. 
Te krzesła znaleźliśmy w kupionym domu. Nie dałam ich wyrzucić. Od razu wiedziałam, że można z nich wyczarować prawdziwe cacka. W dodatku szkoda było pozbywać się takich pięknych klasycznych drewnianych konstrukcji z okresu PRL. Postawiłam więc na ich odnawianie. Były to pierwsze meble, nad których odnawianiem pracowaliśmy. Najpierw ja zeszlifowałam starą warstwę lakieru i bejcy. Następnie M. skręcił krzesła w całość. Ja je pomalowałam bejcą, a następnie zabezpieczyłam satynowym lakierem. Na koniec zostawiliśmy tapicerowanie. Wybrałam tu kolorowy welur tapicerski, który w połączeniu z ciemnym odcieniem drewna prezentuje się cudownie.
Tak krzesła wyglądały przed i w trakcie odnawiania. 
A tak prezentują się krzesła przy naszym stole.
To na razie ostatnie odnowione meble u mnie. Ale jednak nie zamierzam na tym kończyć. ;)