Etykiety

niedziela, 25 lutego 2018

Czarna listonoszka i podszewka w pepitkę

Pamiętacie czarną listonoszkę, którą uszyłam dla bratowej? Niedługo po tym, jak otrzymała ona ją ode mnie dowiedziałam się, że jej mamie tak bardzo spodobała się ta torebka, że poprosiła o podobną dla siebie.
Niestety nie miałam już odpowiednio dużego fragmentu skóry naturalnej w kolorze taki, jak w torebce dla mojej bratowej, dlatego w przypadku tej torebki użyłam wysokiej jakości skóry ekologicznej w czarnym kolorze. Dzięki temu mogłam uszyć kieszeń tej samej wielkości, co kieszeń bez zamka z tkaniny tapicerskiej.
Torebka ta ma ok 40 cm szerokości i 35 cm wysokości. Posiada tylko długi, regulowany pasek, dlatego pasuje do niej określenie "listonoszka"
W środku znajduje się ponadczasowy motyw: czarno-biała pepitka! Dla mnie ta podszewka wygląda genialnie i muszę przyznać, że zazdroszczę jej jej nowej właścicielce ;)
Ciekawa jestem jakie następne, jedyne w swoim rodzaju torebki uszyję.

piątek, 23 lutego 2018

Tulipany, czyli byle do wiosny

Nie należę do fanów zimy! Nie lubię ubierać się na cebulkę, nie lubię szarugi, wiatru, zimna! Za śniegiem też nie przepadam - w tym roku jest go u nas na wybrzeżu jak na lekarstwo. Jak co roku czekam więc z niecierpliwością na wiosnę.
A póki co nieprzerwanie szyję tulipany, które o tych cieplejszych momentach mogą nam przypominać przez cały rok!

Ten bukiet złożony z 12 tulipanów w kropki i groszki uszyłam dla pewnego Miłosza, ucznia III klasy szkoły podstawowej, który klasowym koleżankom wręczy po takim kwiatku z okazji Dnia Kobiet. 
W bukiecie tym nie ma 2 identycznych kwiatków. Każdy ma inny kolor albo wielkość kropek/groszków. Dzięki temu, każda z dziewczynek dostanie inny kwiatek.
Te 3 tulipany w koronkowy wzór podarowałam znajomej! 
Te 3 pomarańczowe tulipany powędrowały w grudniu na jedną z prywatnych wymianek.
A tak wygląda bukiet, który pasuje do zimowych klimatów, ale latem też pięknie będzie się prezentował.
Taki bardzo kolorowy bukiecik otrzymała pewna Pani z okazji Dnia Babci.
Tu bukiety minimalistyczne, kolorowe i idealne na prezenty bez okazji i z okazji czegokolwiek zarówno dla dużych jak i dla małych.
Ten bukiet również otrzymała pewna Pani z okazji Dnia Babci.
Połączenie 9 tulipanów - brązowe w groszki i kremowe w róże. Stonowane i z charakterem.
Nowość u mnie, czyli bukiet w czarnym kolorze z białymi motywami.
Bukiet w marynistycznym klimacie.
I ostatni bukiet z połączenia granatu i jasnych trójkątów.
A przede mną szycie kolejnych tulipanów - bardzo lubię tworzyć nowe połączenia kolorystyczne :)

środa, 21 lutego 2018

Spongebob

Oto Pan Gąbka we własnej osobie! 
Spongebob, to kolejna postać z bajki dla dzieci, jaką uszyłam. Pierwszą był niejaki Plankton.
Tym razem znajoma wymyśliła mi zadanie uszycia gąbczastego uśmiechniętego jegomościa dla swojego syna.
Maskotka ta ma 36 cm wysokości całkowitej oraz 16 cm szerokości. W całości uszyta jest z połączenia minky i polaru. Elementy radosnej buźki są wycięte z cienkiego filcu, który obszyłam gęstym zygzakiem.
Nie zapomniałam o detalach, takich jak kołnierzyk czy krawat. 
Pan Gąbka wyszedł całkiem zacnie.
A na zdjęciach wyraźnie widoczna jest też moja nowa metka, którą mam w dwóch kolorach :)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Dwie nerki

Miałam niedawno mały powrót do szycia nerek
Zostałam poproszona o uszycie dwóch nerek (mniejszej i większej). Obie są w stonowanje kolorystyce, każda jednak powstałą z innych materiałów.
Większa powstała z materiału tapicerskie o nazwie Hugo. Podstawa nerki jest czarna, a klapka jasno-szara. 
W środku znajduje się podszewka z granatowej bawełny w łowickie kwiaty.
Mniejsza uszyta jest z tkaniny tapicerskiej imitującej rattan w dwóch kolorach. W środku znajduje się podszewka z bawełny w miętowo-szare sowy.
Miejsce docelowe, do którego mają dotrzeć te nerki, to Malta :)

sobota, 17 lutego 2018

Szydełkowe poczynania

Muszę Wam pokazać moje ostatnie koszyczki! Sama wiem, że mega duży postęp zrobiłam w szydełkowaniu. Te koszyczki są już sztywne, równe i proste. A co więcej zaczęłam bawić się w łącznie kolorów. 
To pierwszy przykład takiego łączenia - koszyczek w kolorze intensywnej fuksji z białym wykończeniem.
Drugi, to maleńki, jednolity biały koszyczek, który powędrował już do mojej koleżanki. 
A to jednolity, nico większy ciemno-brązowy koszyczek, który czeka na swój nowy dom.
Na koniec nieco wyższy koszyczek ze sznurka w kolorze pudrowego różu i szarego. Tak prezentuje się z zawartością :)
Teraz trwa u mnie projekt tworzenia czegoś bardzo dużego, praktycznego i wymagającego godzin pracy i sporej ilości sznurków. Mam nadzieję, że całkiem niedługo będę mogła Wam pokazać ostateczny efekt.

czwartek, 15 lutego 2018

Poduszki supły - w końcu je uszyłam!

W internecie od jakiegoś czasu jest istny szał na poduszki supły. Niedawno naszła mnie ochota na sprawdzenie, czy i mi wyjdzie fajna poduszka tego typu. Jako, że w wystarczającej ilości miałam tylko szarą dzianinę, to właśnie z niej uszyłam mega długi tunel, który później mozolnie wypychałam przez prawie 2 h. Jak się ostatecznie okazało dzianina miała większą szerokość niż myślałam i tunel wyszedł dłuższy - wyszło to przy plątaniu dużej poduszki. Nie chciałam marnować tej części, która mi została, więc uplotłam z niej mniejszą poduszkę do kompletu.
Tak prezentuje się duża poduszka pleciona w klasyczny, bardzo modny obecnie sposób.
Tak wygląda mała poduszka pleciona w sposób intuicyjny ;)
Byłam dumna z efektu, jednak kolor tych poduszek nie do końca pasował do kolorystyki jaką mama w domu. 
Tak się złożyło, że poduszki te uszyłam w okolicy urodzin jednej z moich bratowych. Także w zupełnie niezamierzony sposób uszyłam jej urodzinowy upominek :)