Etykiety

czwartek, 10 listopada 2016

Jasiek dla wielbiciela "Psiego patrolu"

Przyznać muszę szczerze, że bohatera z mojej poduszki nie znam osobiście, bo z bajką "Psi patrol" nigdy się nie spotkałam. Jednak zostałam poproszona o uszycie czegoś dla dwuletniego chłopca, który uwielbia tą bajkę. Nie mając pojęcia na co się pisze wpadłam na pomysł uszycia mu poduszki z bohaterem "Psiego patrolu".
Jak się chwilę później okazało w bajce tej występuje sześciu psich bohaterów. Na pierwszym planie większości obrazków jest pies policjant, wiec to na niego padł mój wybór. To ten pies znalazł się na poduszce, jaką uszyłam.
Bohatera "Psiego patrolu" naszyłam z kolorowych cienkich filców.
Na poduszkę wybrałam miętową bawełnę w maleńkie szare kropeczki, którą połączyłam z biszkoptowym minky. Cały jasiek ma 35x35 cm.

środa, 9 listopada 2016

ZOLA - dekoracje black & white w dziecięcym pokoju

Kolejne świetne imię przybrało formę szytych przeze mnie literek. Tym razem to ZOLA w wersji BLACK&WHITE.
Na literki wybrałam dwie biało - czarne bawełny. Jedna w delikatną drobną pepitkę, a druga w duży zygzak. Imię jest cztero-literowe więc każdy wzór powtórzyłam na dwóch literkach i przeplotłam je między sobą. Te kontrastowe barwy tworzą bardzo stonowaną a jednocześnie rzucającą się w oczy dekorację.
Literki te mogą zostać ustawione lub zawieszone w postaci girlandy.

poniedziałek, 7 listopada 2016

Świąteczne szycie rozpoczęte! Zestaw bożonarodzeniowych zawieszek

Większość rękodzielników już w październiku pracowała nad pierwszymi świątecznymi projektami. Ja zaczęłam nieco późnij. Niemal równo z reklamami świątecznymi, które zaczynają być widoczne i słyszane tuż po 1 listopada. Ale w sumie nie zmotywowałabym się od tego, gdyby nie to, że na uszycie tych zawieszek byłam umówiona - i to właśnie na początek listopada.
Powstało kilkanaście zawieszek w czerwono-biało-szarej kolorystyce. Dwanaście z nich weszło w skład wspomnianego zestawu.
Wśród pierwszych w tym toku zawieszek nie mogło zabraknąć czerwononosych reniferów. Te sercowe nosy dają im niesamowity urok.
Po raz pierwszy uszyłam filcowe serca.  Jednak nie były to pierwsze serca, jakie kiedykolwiek uszyłam. Muszę tu przyznać, cze nigdy wcześniej nie wyszły mi one tak równo.
Uszyła także 4 renifery zszywane ręcznie za pomocą kordonka. 
I powstały także renifery, które nadawałyby się do zaprzęgu Świętego Mikołaja ;)
No i skoro w szyciu pod hasłem "Boże Narodzenie 2016" debiut mam już za sobą, to nie pozostaje mi nic innego jak pójść za ciosem i kontynuować to, co zaczęłam ;)

niedziela, 6 listopada 2016

Ciepłe czapki i kominy folklove dla mamy i córki

Znajoma na stałe mieszkająca w USA poprosiła mnie o uszycie 2 kompletów złożonych z czapki i komina - jeden dla niej, a drugi dla jej córki. 
Entuzjastycznie podeszłam do ich tworzenia, bo pomysł na takie ciepłe zimowe otulacze bardzo mi się spodobał.
Są to komplety z ciepłej grubej dresówki, która z lewej strony ma meszek dodatkowe ciepło niosący. Dresówkę urozmaica energetyczna bawełna w łowickie wzory.
Komin dla dorosłej osoby ma łącznie długość 140 cm i szerokość ok 35 cm, a ten dla dziecka ma 120 cm długości i ok 25 cm szerokości.. 
W przypadku czapek są to czapki jednostronne. Nie mają podszewki. 
Dla znajomej uszyłam czapkę dokładnie taką jaką chciała. Z kolei dla jej córki dołożyłam jeszcze czapkę gratisową. Te pierwotnie zamówione są to czapki baenie z opadającym tyłem (smerfetki). Z kolei czapka gratisowa z folkowym serduszkiem jest czapką krótką bez opadającego tyłu.
Paczka do Stanów leci na dniach i mam nadzieję, że wszystko dziewczynom przypadnie do gustu.

piątek, 4 listopada 2016

Tilda sweetheart - Gabrysia

Dziś przedstawiam Wam kolejną lalkę z mojego cyklu Tilda sweetheart. Tym razem to słodka Gabrysia. Lalkę tą uszyłam dla małej diablicy (tak określiła ją jej mama, która poprosiła mnie o uszycie tej lalki). Nie mogło wiec być przesadnie słodko. 
Ubrałam więc lakę w kurteczkę z bawełny w kolorze ciemnego amarantu w drobne białe kropeczki. Do tego dodałam spodnie z bawełny w biało-czarną pepitkę i opaskę pin-up w tym samym wzorze.
Mam nadzieję, że mała diablica zaprzyjaźni się ze swoją nową lalą.

środa, 2 listopada 2016

Poduszki dwóch zaprzyjaźnionych klubów piłkarskich

Rok temu uszyłam na zamówienie poduszkę naszego miejscowego klubu piłkarskiego Vineta Wolin. Był to gwiazdkowy upominek dla jednego z jej fanów. Poduszka musiała się spodobać, bo fan ten poprosił mnie o uszycie dwóch kolejnych poduszek. Tym razem jednak nastąpiła modyfikacja - poduszki miały być dwustronne. Z jednej strony Vineta Wolin, a z drugiej Świt Skolwin - jak się okazało są to zaprzyjaźnione drużyny piłkarskiej.
Z jednej strony obie poduszki mają logo Vinety. 
W porównaniu do pierwszej takiej poduszki tym razem w logo znalazła się także nazwa klubu. 
Całe logo jest naszyte z kolorowego cienkiego filcu.
Z drugiej strony obie poduszki mają wycięte z filcu i naszyte logo Świtu. 
W naszywaniu filcowych detali zrobiłam się specjalistą. Żadne z nich - nawet te najmniejsze - nie są mi straszne :)