Etykiety

środa, 10 sierpnia 2016

Szyte literki: NADIA

Świetne są personalizowane prezenty dla maluszków. Wśród niemowlaków królują ich imiona wykonywane różnymi technikami. Ja szyję literkowe imiona.
Dziś na tapecie imię Nadia w dziewczęcych modnych kolorach - połączenie różu i mięty.
Literki tworzą girlandę z imieniem. 
Tym razem zrezygnowałam z bawełny w kropki czy groszki. Uszyłam literki z bawełny w gwiazdki. 
To połączenie jest niezwykle dziewczęce. A oba kolory są obecnie bardzo modne i chętnie wykorzystywane w aranżacjach dziewczęcych pokoi.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Nerka z alcantary z egzotycznym wnętrzem

Oto kolejna nerka, którą uszyłam z alcantary. Tym razem alcantarę w kolorze grafitowym połączyłam z  tą w kolorze kremowym - połączenie wybrane przez koleżankę, dla której szyłam tą saszetkę.
Ta nerka ma w zestawie dwie frędzlowe zawieszki na kółku do breloczka, które można dowolnie dopinać, nosić jeden lub dwa na raz, albo odpiąć i nie mieć żadnego. Bez zawieszek nerka ma bardziej sportowy charakter, a dzięki nim nabiera stylu boho.
W środku nerka ta kryje egzotyczne wnętrze. Kolorowe ptactwo dodaje jej niepowtarzalnego uroku ;)

piątek, 5 sierpnia 2016

Elegant Miłosz

Królik elengant, to królik w koszuli z muchą! Inny w grę nie wchodzi.
Po wszystkich baletnicach uszyłam w końcu kolejnego eleganta. Do grona Filipa i Teodora dołączył Miłosz.
Miłosz ma granatowe dżinsy i szelki, niebieską muchę i guziki, a cały uszyty jest z jasnoniebieskiej bawełny- wszelkie odcienie niebieskiego, zgodnie z zamówieniem miały dominować i dominują. Do błękitów i granatów dołożyłam beżową bawełnę w kropeczki, z której uszyłam koszulę eleganta.
"Miłosz", to imię którego nie nadałam roboczo. To imię, które nosi jego obecny mały właściciel. Na życzenie naszyłam je na nodze królika.
P.S. niedługo kończę z ręcznym naszywanie imion, itp. Zakupiłam nową maszynę, dzięki której mogę wyszywać imiona i wyczarować jeszcze więcej.
Texi ballerina - maszyna sterowana komputerowo z 200 ściegami. W najbliższym czasie postaram się stworzyć post, w którym opiszę ją i jej zastosowanie z mojego punktu widzenia. Na razie pomału, w wolnej chwili zaprzyjaźniam się z nią :)

czwartek, 4 sierpnia 2016

Skrót kilku lipcowych wymianek

Oto moje kolejne bardzo udane wymianki na facebookowej grupie Wymianki ręcznych robótek, którą jak zwykle Wam polecam:

1. Bardzo udana druga już wymianka z pewną Niką :) Nerkę z alcantary i folkowy fartuszek wymieniłam na 2 szydełkowe koszyki na kosmetyki oraz kosmetyczkę dla koleżanki. Gratis dołożyłam kosmetyczkę w kolorowe egzotyczne ptaki, a sama otrzymałam gratisowy biało-czarny pojemnik na przydasie. :)
2. Spontaniczna i szybka wymianka z Patrycją prowadzącą fanpage Wstążeczkowy Świat Patrycji. Dostałam śliczny kwiatek w doniczce idealny na ślubny prezent. Dla Patrycji na życzenie uszyłam królikczkę baletnicę Aurelię.
3. Wymianka z pewną Edytą. Mimo, że nasze przesyłki szły do nas prawie 2 tyg. i dotarły 2 dni temu, to jednak zostały wysłane w lipcu i tą wyminakę również należy zaliczyć do lipcowych. Wymieniłam nerkę identyczną jak moja na piękną donicę, w której będę zioła hodował.

środa, 3 sierpnia 2016

Folkowy fartuszek kuchenny o prostym kroju

W kuchni przebywam dość często i to bynajmniej nie jako tylko i wyłącznie degustator. Lubię gotować i eksperymentować z nowymi smakami. Nie mam jednak typowego elementu ekwipunku kucharza, czyli fartuszka. Często przekonuję się jednak jak bardzo by się przydał, ale na tym przekonaniu się kończy.
Dlatego pierwszy fartuszek kuchenny, który uszyłam, i który Wam prezentuję nie jest mój! Uszyłam go na życzenie na jedną z wymianek ;) A ja jak przysłowiowy szewc bez butów chodzący dalej nie mam własnoręcznie uszytego fartuszka.
Ale wracając do samego fartuszka, to jak dokładnie zauważyć możecie jest on uszyty z folkowej bawełny. Wykrój na niego stworzyłam sama opierając się na wymiarach osoby, dla której go szyłam. Ku mojemu zaskoczeniu, taki prosty fartuszek szyje się szybko - przynajmniej jak się ma wprawę w szyciu. Ale pewnie spokojnie można też umieści go na starcie swojej szyciowej przygody.
Do fartuszka dodałam żółtą praktyczną kieszeń, którą obszyłam dekoracyjnym ściegiem.
Teraz plan mam taki: SOBIE TEŻ USZYJĘ W KOŃCU SWÓJ WŁASNY FARTUSZEK!

A na koniec WIELKA PROŚBA!

Zapraszam Was do oddania 5 głosów na wybrane prace w linkowym party u Speckled Fawn. 
Limitu dodawania prac nie było, to dodałam kilka moich z ostatniego czasu.
3 prace, które zdobędą najwięcej głosów otrzymają śliczne małe upominki :) Może dzięki Wam i mi się uda!
Wystarczy odrobina czasu i chęci ;)
Pamiętajcie GŁOSUJCIE NA TO, CO WAM SIĘ PODOBA! Bez sugerowania się kogo są te prace.
GŁOSOWANIE TRWA DO PIĄTKU!
Z góry wielkie dzięki :)

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Delikatny uwodzicielski koronkowy stanik

Uff! Udało mi się uszyć pierwszy koronkowy stanik na zamówienie. Jest to kompilacja dwóch wcześniej uszytych przeze mnie staników. Z pierwszego wzięłam kolor i rodzaj koronki na miseczki (delikatna czarna elastyczna koronka), a z drugiego ułożenie dekoracyjnych pasków/gumek w Y.
Stanik ten zapinany jest na specjalne zapięcie rodem ze staników naszych babć. Jego podstawę, czyli grubą gumę obszyłam koronką która delikatnie wystaje poza gumkę.
Koronką którą użyłam ma piękny delikatny wzór i jest bardzo uwodzicielska. 
Tym razem Y wykonałam z gumek, bo poprzednio użyta w tym miejscu przeze mnie tasiemka pleciona była złym wyborem - rozplątywała się.
Po raz pierwszy uszyłam stanik z regulowanymi ramiączkami.