Kolejna króliczka baletnica wyszła spod mojej igły :) Tym razem imię miała jeszcze zanim powstała - Margolcia.
Na jej spódnicę i opaskę zużyłam całą rolkę tiulu. Tiul w kolorze jasnego fioletu bardzo delikatnie się prezentował.
Początkowo miałam plan uszycia kolejnej baletnicy w bluzie. Dzianiny jakie mam są w intensywnych kolorach, które przytłaczały by spódniczkę, a co za tym idzie całą króliczkę. Dlatego zrezygnowałam z pomysłu uszycia bluzy i postawiłam na bluzkę z bawełny w drobne różyczki.
Powstała bardzo delikatna i urocza króliczka. Ostatecznie na jej nodze zostało wyszyte imię Margolcia - zgodnie z życzeniem zamawiającej. Nie zdążyłam jednak tego utrwalić na fotografii.
